9 kwietnia 2021 roku świat obiegła smutna informacja o śmierci księcia Filipa. Mąż królowej Elżbiety II zmarł w wieku 99 lat. O tym, jak wyglądały początki jego znajomości z głową brytyjskiej monarchii mogliśmy się dowiedzieć nieco więcej z zupełnie nowego filmu dokumentalny o życiu Elżbiety II, który w listopadzie ubiegłego roku miał swoją polską premierę na antenie National Geographic. "Być królową" to dzieło Toma Jenningsa, czyli twórcy m.in. głośnego dokumentu "Księżna Diana. Własnymi słowami". Amerykański reżyser zdradził nam, że jedną z najtrudniejszych rzeczy przy pracy nad filmową biografią angielskiej królowej była wręcz przytłaczająca liczba wątków i materiałów z 94 lat życia i 67 lat panowania słynnej monarchini, z których trzeba było wyłuskać te, które trafią do trwającego zaledwie 60 minut obrazu.

Jak można podsumować jedną z najbardziej kultowych postaci XX i XXI wieku, która żyje na tej planecie od ponad 90 lat i jest zaangażowana w jedne z najgłośniejszych wydarzeń z historii świata? Jak zrobić to w godzinę? - Tom Jennings wspomina swoje rozterki w rozmowie z Gala.pl.

W "Być królową" reżyser i jego ekipa zastosowali charakterystyczną już dla siebie metodę - wykorzystanie wyłącznie archiwalnych zdjęć i nagrań, bez użycia narratora i jakichkolwiek współczesnych wywiadów. 

Nie chcemy, aby ktokolwiek mówił widzowi, jak to wyglądało. Chcemy, aby ludzie sami zanurzyli się w danej chwili - wyjaśnia swój styl.

Miłość, małżeństwo i seks - niezwykła biografia Elżbiety II

Przeglądając setki godzin materiału filmowego i przesłuchując nigdy wcześniej nie ujawnionych taśm, Tom Jennings ostatecznie zdecydował się skupić się na trzech wątkach, które odcisnęły piętno na całym prywatnym i publicznym życiu Elżbiety II.

Na jednym z nagrań królewski historyk powiedział: "Zwróćcie uwagę, że praktycznie wszystkie problemy królowej i monarchii w trakcie jej życia miały związek z miłością, małżeństwem i seksem". Gdy to usłyszałem, pomyślałem sobie, że to niezwykle interesujące stwierdzenie - zdradza.

Z powodu miłości, małżeństwa i seksu Elżbieta przecież w ogóle została królową: jej ojciec musiał przejąć tron po swoim bracie, który abdykował, aby wziąć ślub z amerykańską rozwódką. (...) Nie zostałaby królową, gdyby jej ojciec w ten sposób nie został królem - zauważa Jennings.

Zdarzeń powiązanych z tymi trzema aspektami w życiu królowej Elżbiety II było o wiele więcej. Jednym z nich jest sama intrygująca historia znajomości angielskiej królowej z jej mężem, księciem Filipem. Z odkopanych przez Jenningsa archiwalnych relacji osób z najbliższego otoczenia dowiadujemy się, że Elżbieta II poznała swojego wybranka, gdy miała zaledwie 12 lat. Czy to możliwe, że już wtedy zakochała się w starszym od siebie o 5 lat księciu Edynburga?

Jako romantyk, myślę, że tak - śmieje się Jennings i dodaje, że choć osobiście wątpi, żeby na początku było to bardzo poważne i dojrzałe uczucie, to przeglądając archiwalne fotografie uważa, że Elżbieta II faktycznie mogła się nim już wtedy mocno zauroczyć.

(...) Filip był bardzo przystojnym młodym mężczyzną, był bardzo ułożony, zaczynał swoją karierę w marynarce, więc czemu nie? - stwierdza.

ZOBACZ: Elżbieta II i jej sposób na długowieczność. Wiemy, w czym tkwi sekret!