Nie możesz doczekać się nowego sezonu serialu "The Crown"? Czwarta seria bijącej rekordy popularności produkcji Netflixa o losach brytyjskiej rodziny królewskiej trafi do oferty serwisu już 15 listopada. Tydzień wcześniej swoją polską premierę na antenie kanału National Geographic będzie miał z kolei zupełnie nowy film dokumentalny o życiu Elżbiety II. "Być królową" to dzieło Toma Jenningsa, czyli twórcy m.in. głośnego dokumentu "Księżna Diana. Własnymi słowami". Amerykański reżyser zdradził nam, że jedną z najtrudniejszych rzeczy przy pracy nad filmową biografią angielskiej królowej była wręcz przytłaczająca liczba wątków i materiałów z 94 lat życia i 67 lat panowania słynnej monarchini, z których trzeba było wyłuskać te, które trafią do trwającego zaledwie 60 minut obrazu.

Jak można podsumować jedną z najbardziej kultowych postaci XX i XXI wieku, która żyje na tej planecie od ponad 90 lat i jest zaangażowana w jedne z najgłośniejszych wydarzeń z historii świata? Jak zrobić to w godzinę? - Tom Jennings wspomina swoje rozterki w rozmowie z Gala.pl.

W "Być królową" reżyser i jego ekipa zastosowali charakterystyczną już dla siebie metodę - wykorzystanie wyłącznie archiwalnych zdjęć i nagrań, bez użycia narratora i jakichkolwiek współczesnych wywiadów. 

Nie chcemy, aby ktokolwiek mówił widzowi, jak to wyglądało. Chcemy, aby ludzie sami zanurzyli się w danej chwili - wyjaśnia swój styl.

Miłość, małżeństwo i seks - niezwykła biografia Elżbiety II

Przeglądając setki godzin materiału filmowego i przesłuchując nigdy wcześniej nie ujawnionych taśm, Tom Jennings ostatecznie zdecydował się skupić się na trzech wątkach, które odcisnęły piętno na całym prywatnym i publicznym życiu Elżbiety.

- Na jednym z nagrań królewski historyk powiedział: "Zwróćcie uwagę, że praktycznie wszystkie problemy królowej i monarchii w trakcie jej życia miały związek z miłością, małżeństwem i seksem". Gdy to usłyszałem, pomyślałem sobie, że to niezwykle interesujące stwierdzenie - zdradza.

- Z powodu miłości, małżeństwa i seksu Elżbieta przecież w ogóle została królową: jej ojciec musiał przejąć tron po swoim bracie, który abdykował, aby wziąć ślub z amerykańską rozwódką. (...) Nie zostałaby królową, gdyby jej ojciec w ten sposób nie został królem - zauważa Jennings.

Zdarzeń powiązanych z tymi trzema aspektami w życiu królowej Elżbiety II było o wiele więcej. Jednym z nich jest sama intrygująca historia znajomości angielskiej królowej z jej mężem, księciem Filipem. Z odkopanych przez Jenningsa archiwalnych relacji osób z najbliższego otoczenia dowiadujemy się, że Elżbieta II poznała swojego wybranka, gdy miała zaledwie 12 lat. Czy to możliwe, że już wtedy zakochała się w starszym od siebie o 5 lat księciu Edynburga?

- Jako romantyk, myślę, że tak - śmieje się Jennings i dodaje, że choć osobiście wątpi, żeby na początku było to bardzo poważne i dojrzałe uczucie, to przeglądając archiwalne fotografie uważa, że Elżbieta II faktycznie mogła się nim już wtedy mocno zauroczyć.

- (...) Filip był bardzo przystojnym młodym mężczyzną, był bardzo ułożony, zaczynał swoją karierę w marynarce, więc czemu nie? - stwierdza.

Jesteś ciekaw, do jakich nieznanych wcześniej faktów z życia Elżbiety II udało się jeszcze dotrzeć cenionemu reżyserowi? Premiera "Być królową" już w niedzielę, 8 listopada, o godz. 21:00 w telewizji National Geographic.

ZOBACZ: Elżbieta II - jak podpisuje się brytyjska królowa? Sprawdź, w czym tkwi sekret