Elżbieta Zapendowska zawsze była do bólu szczera - zarówno w ocenie wokalnych umiejętności aspirujących piosenkarzy, jak i w wypowiedziach na temat swojego życia prywatnego. Była jurorka programów "Idol" i "Must Be the Music. Tylko muzyka" nigdy nie ukrywała, że ma bardzo poważną wadę wzroku. Postępująca krótkowzroczność na poziomie minus 18 dioptrii, którą dzięki zabiegowi wszczepienia sztucznych soczewek udało się przed laty lekarzom skorygować do "jedynie" minus 6 dioptrii, a do tego jaskra i zaćma. Niestety, okazuje się, że była nauczycielka takich gwiazd jak Doda, Edyta Górniak czy Michał Bajor, z biegiem czasu widzi coraz gorzej i już wkrótce może całkowicie stracić wzrok.

Elżbieta Zapendowska traci wzrok

Do najnowszych informacji na temat stanu zdrowia 73-letniej specjalistki od emisji głosu dotarło "Twoje Imperium".

- Jurorka na jedno oko już nie widzi i musi liczyć się z tym, że zaawansowana krótkowzroczność, jaskra i zaćma sprawią, że w niedalekiej przyszłości będzie niewidoma - podaje tygodnik.

Co ciekawe, Zapendowska jest już pogodzona z faktem, że jej wada wzroku ulega stałemu pogorszeniu.

- Problemy ze wzrokiem mam od szóstego roku życia, a jestem już po siedemdziesiątce. Było oczywiste, że mój wzrok będzie coraz słabszy. Ale co mam z tym zrobić? (...) Jestem w miarę szczęśliwa - wyznała.

Zapytana przez dziennikarkę tygodnika o możliwość zorganizowania przez internautów zbiórki pieniędzy na jej leczenie, odpowiedziała, że w jej przypadku i tak mija się to z celem. 

- Nie można mi pomóc, mam genetyczną wadę wzroku, nic nie da się zrobić. Nie łudzę się. Szkoda pieniędzy, zachodu i w ogóle wszystkiego - stwierdziła.

Stopniowa utrata wzroku sprawia, że Zapendowska od jakiegoś czasu nie podejmuje się już udziału w kolejnych przedsięwzięciach telewizyjnych. Wciąż jest jednak aktywna zawodowo - prowadzi grupę dorosłych wokalistów w domu kultury oraz wyjazdowe warsztaty.

ZOBACZ TEŻ: Elżbieta Zapendowska ma poważne problemy ze wzrokiem. "Jedno oko mam już w ogóle nieczynne"