Emily Hartridge zginęła w wypadku elektrycznej hulajnogi. 36-latka zderzyła się z ciężarówką w północno-zachodniej części Londynu. Jak donosi "The Sun", był to pierwszy śmiertelny wypadek z udziałem hulajnogi w historii Wielkiej Brytanii. Policja bada miejsce katastrofy, czyli rondo Queen's Circus, które zostało przeprojektowane w 2015 roku tak, aby oddzielić rowerzystów od innych pojazdów. Nowy układ dróg został przez wiele osób skrytykowany i określony jako mylący. W ubiegłym roku doszło tam do wypadku, w którym rowerzysta zmarł po zderzeniu z samochodem ciężarowym.

Znana prezenterka zginęła w wypadku hulajnogi elektrycznej

Emily Hartridge była popularną youtuberką, która rozpoznawalność zdobyła dzięki cyklowi filmów "Dziesięć powodów...". Kiedy jej kanał osiągnął 3 miliony odsłon miesięcznie, 36-latka zaczęła otrzymywać propozycje z telewizji. Była gospodynią show "S***, I'm 30", a na swoim Instagramie dzieliła się poradami odnośnie zdrowia i stylu życia oraz prowadziła kampanię na rzecz zdrowia psychicznego. Zaledwie cztery miesiące przed śmiercią opowiadała w mediach o swojej decyzji zamrożenia jajeczek i zostania mamą. W swoim ostatnim poście na Instagramie na cztery dni przed śmiercią opublikowała film o swoim związku z chłopakiem, Jake'em Hazellem.

Jazda na elektrycznych hulajnogach, segwayach czy monocyklach z napędem elektrycznym jest na drogach publicznych w Wielkiej Brytanii nielegalna - nie są one uważane za pojazdy nadające się do ruchu drogowego. Mimo to miliony ludzi jeżdżą nimi po miastach w Europie (w tym Polsce) i Stanach Zjednoczonych. Minister transportu UK zapowiedział zmiany w regulacjach dotyczących poruszania się na tego typu pojazdach.