Przed tygodniem oficjalnie potwierdzono, że telewizyjna Dwójka wyemituje trzecią edycję lubianego przez widzów programu "Dance Dance Dance". Wśród uczestników zobaczymy m.in. Roksanę Węgiel, Damiana Kordasa Roberta El Gendy'ego. Z kolei gospodarzami kolejnej odsłony tanecznego show będą Małgorzata Tomaszewska oraz Aleksander Sikora, którzy w tej roli zastąpią Tamarę Gonzalez Pereę i Tomasza Kammela. 

Nieznany jest na razie natomiast skład jury. Wiadomo jedynie, że w fotelu jurorskim nie zasiądzie ani Anna Mucha, ani Robert Kupisz - jurorzy poprzedniej edycji "Dance Dance Dance". Możliwe, że tanecznych umiejętności gwiazd nie będzie oceniać także Ida Nowakowska, która oczekuje narodzin pierwszego dziecka.

ZOBACZ: Anna Mucha straciła posadę w TVP: "Jest mi przykro i nie rozumiem tej decyzji"

To właśnie dlatego w sieci od kilku dni trwa zażarta dyskusja, kto może zasiąść za stołem jurorskim. Niektóre media wymieniały nazwisko Katarzyny Cichopek, Klaudii Antos, ale i Ewy Chodakowskiej, która miałaby powrócić do programu po rocznej przerwie. Postanowiliśmy skontaktować się z popularną trenerką fitness i poprosić ją o komentarz.

Ewa Chodakowska wróci do "Dance Dance Dance"?

- Po pierwszej edycji produkcja złożyła mi propozycje ponownej współpracy - przy drugiej edycji - ale musiałam odmówić. Od początku zapowiadałam, że to dla mnie jednorazowa przygoda. Zdając sobie sprawę z tego, że to czasochłonny projekt. Kiedy coś robię, angażuje się na sto procent. Chciałam wspierać każdego uczestnika w rozwoju, przełamywaniu barier, a to wymaga przyjrzenia się każdej osoby z osobna. Tak żeby znaleźć fajny punkt odniesienia, który pomoże tej osobie robić z odcinka na odcinek duży krok naprzód - zaznacza.

Świetne doświadczenie, dobra zabawa, ale też ogrom pracy, na którą nie znajduję czasu - dodaje Chodakowska, która tym samym zaprzeczyła, jakoby miała ponownie zostać jurorką "Dance Dance Dance". 

Przypomnijmy, że premierowy odcinek "Dance Dance Dance 3" zostanie wyemitowany w piątek, 5 marca o godz. 20:45. 

SPRAWDŹ TAKŻE: Ewa Chodakowska szczerze o zdjęciach metamorfoz swoich fanek: "Tutaj najmniej chodzi o ciało" [TYLKO U NAS]