Ewa Demarczyk była ikoną polskiej piosenki. Przez lata związana z krakowską Piwnicą Pod Baranami gwiazda zmarła w swoim mieszkaniu. Fani artystki opłakują ją w mediach społecznościowych.

Ewa Demarczyk nie żyje

Zmarła wczoraj w swoim mieszkaniu. 16 stycznia skończyłaby 80 lat. Kilku pokoleniom prezentowała to, co w piosence najszlachetniejsze, najbardziej wartościowe. Nie zostawiła po sobie zbyt wielu nagrań, ale - same perły. One będą z nami przypominając o fenomenie Ewy Demarczyk. O jej spotkaniu z Zygmuntem Koniecznym, z Andrzejem Zaryckim - napisał Wacław Krupiński, krakowski dziennikarz.

Ewa Demarczyk uznawana była za jedną z największych gwiazd piosenki polskiej. Przebojami takimi jak "Karuzela z Madonnami" czy "Tomaszów" przeszła do historii. Przełomem w jej karierze był występ na opolskim Festiwalu Piosenki Polskiej w 1963 roku, gdzie została uhonorowana nagrodą. Z Piwnicą Pod Baranami występowała przez 10 lat. W 2010 roku dostała Fryderyka za całokształt twórczości.