Ewa Farna, mimo swojej wciąż niezbyt idealnej sylwetki, wydaje się nie przejmować swoją wagą. Jak się okazuje, zupełnie inaczej na tę kwestię patrzy jednak jej mama, którą wokalistka czasem odwiedza w ich rodzinnym domu. Jak Ewa wyznała właśnie w wywiadzie dla magazynu Zwierciadło, kiedy zagląda do rodzinnego domu, czasem słyszy od mamy rady dotyczące jej sylwetki. Jak mama Ewy Farnej reaguje na jej krągłości?

Kiedy Ewa Farna pojawia się w rodzinnym domu, jej mama próbuje namówić ją do pójścia na siłownię lub zmianę diety. Ewa nie boi się o tym mówić i ostatnio zwierzyła się z tego nawet w wywiadzie dla magazynu Zwierciadło:

„Jak przyjeżdżam do domu parę kilo cięższa, mama od razu mówi: Ewuśko, pilnuj się. Powiedz swojej menedżerce, ona je tako piekno, żeby cię wzięła ze sobom na jaksiom siłownie!”

Zgadujemy, że rady mamy Ewy wynikają z obawy o zdrowie córki. Pani Karin Frana ma na pewno zawsze na uwadze dobro swojej córki. Dobre rady i intencje mamy Ewy nie zmieniają faktu, że polsko-czeska gwiazda akceptuje siebie taką jaką jest i nie ma ochoty poddawać się presji środowiska oraz modom na katorżnicze diety czy idealne zdjęcia publikowane na Instagramie. I co najważniejsze – czuje się kochana przez swojego męża, Martina Chobota. A skoro na co dzień zaznaje tyle szczęście, to czy faktycznie powinna się zmieniać…?