Ewa Minge jest jedną z nielicznych polskich gwiazd, które tak intensywnie wykorzystują swoją popularność w sieci do promowania ciałopozytywności i pozytywnych postaw. Zresztą właśnie za tego typu wpisy na Instagramie i Facebooku cenią ją tysiące jej obserwatorów. Dostrzegliśmy to także my, przyznając sławnej projektantce mody nominację w 17. Plebiscycie Róże Gali 2019 w kategorii Online. Minge jak nikt rozumie siłę rażenia hejtu w mediach - sama przez lata wielokrotnie padała ofiarą przykrych i obraźliwych komentarzy. Zarówno ze strony anonimowych internautów, jak i kolegów i koleżanek z polskiego show-biznesu. Jedna z ostatnich tego typu sytuacji, która zresztą odbiła się szerokim echem w mediach, miała miejsce pod koniec lipca.

Michał Figurski obraził Minge na antenie Antyradia. Dziennikarz w skandaliczny sposób skomentował wygląd Minge, wyśmiewając się z jej twarzy. Co na to sama zainteresowana? Projektantka uważa, że w takich sytuacjach należy reagować stanowczo, ale spokojnie i bez agresji. Okazuje się, że to właśnie dzięki takiej postawie szybko udało im się dojść do porozumienia.

Ewa Minge o konflikcie z Michałem Figurskim

Dzień po gali rozdania nagród laureatom Róż Gali 2019 Ewa Minge była nawet gościem w programie Figurskiego. 

- Kiedy zareagowałam na to w taki sposób zerojedynkowy, bardzo miękki, nie krzywdząc go, pokazując mu, co zrobił, to on natychmiast do mnie zadzwonił. Później wysłał mi kosz kwiatów. Potem zaprosił mnie do radia. (...) Myślę, że dzięki temu zaczęła się naprawdę fajna i sympatyczna znajomość - zdradziła Ewa Minge w rozmowie z Gala.pl.

Całą rozmowę z Ewą Minge na temat tego, jak polscy celebryci i gwiazdy wykorzystują swoje zasięgi do czynienia dobra oraz o tym, jak projektantka radzi sobie z hejtem może obejrzeć poniżej: