Ewa Minge ceni sobie bezpośredni kontakt z fanami za pomocą mediów społecznościowych. Na swoim Facebooku chętnie publikuje nie tylko archiwalne zdjęcia, lecz także statusy, w których wyraża opinie na wiele bieżących tematów: od tych związanych z modą czy show-biznesem, przez te dotyczące polityki, praw obywatelskich i równości społecznej, aż po te, które dają obraz jej życiowych poglądów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ewa Minge bardzo ostro: Brzydzę się torebkami za 100 tysięcy, mam w d***e, co kto o mnie myśli

Ewa Minge nie boi się przy tym krytyki ze strony internetowych hejterów. Wielokrotnie podkreślała, że na początku kariery bolały ją nieprzychylne opinie, jednak z czasem uodporniła się na falę krytyki. Wczoraj Minge postanowiła w ostrych słowach skomentować zamieszanie wokół ślubu gwiazdorskiej pary, czyli Agnieszki Szulim i Piotr Woźniaka-Staraka. Przypomnijmy, że w Internecie można natknąć się na opinie, że popularna prezenterka związała się z milionerem wyłącznie dla jego fortuny. Ewa Minge o całej sprawie ma zupełnie inne zdanie. I staje w obronie Szulim, choć ta zaatakowała kiedyś Minge w swoim programie Na Językach.

Bywamy okrutni i bywa, że argumenty tego okrucieństwa są idiotyczne. Dlaczego? Zazdrość? Szukanie na cudzym szczęściu rysy? Już raz zabrałam głos w sprawie Agnieszki Szulim i Piotra Staraka. Winą (już) męża Agnieszki jest jego majątek, wiek i wzrost... Takie wnioski można wyciągnąć, przeglądając internetowe szambo na ten temat - rozpoczęła swoją długą wypowiedź Ewa Minge.

Za chwilę projektantka dodała, że choć stara się unikać - jak to nazwała - "nurzania w szambie", to jednak czasem decyduje się w nim pływać, aby sprawdzić pewne mechanizmy społeczne. Tak z ciekawości.

Jesteśmy podatni na to, co nam się wlewa, i jak stado baranów beczymy wymyśloną historię, wtórując jej twórcy. Osobiście cieszę się zawsze cudzym szczęściem. Kolejny raz więc przedstawię swój punkt widzenia. Piotr ma kasę i ....wspaniale! Agnieszka jest samowystarczalna na dobrym poziomie, ale dlaczego ma mieć problemy z powodu majątku męża? Czy to przestępstwo, że będzie rozpieszczana jak księżniczka z bajki? Ja bym osobiście chciała. Pieniądze to atut i przestańmy tylko z tego powodu, że mamy mniej, linczować tych, którzy mają więcej. Majątek nie stanowi o człowieczeństwie, ale o człowieku może. Ok... Kasę mamy z głowy, choć muszę przyznać, że to największa wina w oczach linczujących tę parę... Oczywiście głęboko ukryta i zawoalowana - twierdzi Ewa Minge.

Po czym przechodzi do ataku i punktuje... tych, którzy wylewają w Internecie wiadra nienawiści i frustracjiwobec Woźniaka Staraka i Szulim:

Skoro nie możemy przyczepić się, że goły i bosy, czepiamy się, że jak "stoi na bosaka", to niższy?!  Jaki diabeł tak nam kręci we łbie? A co ma wzrost do czegokolwiek poza koszykówką? Jak można człowieka oceniać na podstawie cech zewnętrznych, kompletnie od niego niezależnych? Większość niskich mężczyzn, jakich w życiu poznałam, miało osobowość giganta i takie osiągnięcia życiowe. Im piękniejszy Adonis, tym większe skupienie na sobie i nierealne postrzeganie świata przez pryzmat miłości własnej. Agnieszka ma fantastycznego mężczyznę u boku, który zagwarantuje jej to, czego każda kobieta potrzebuje... Poczucie bezpieczeństwa, stabilizację, fajne, ciekawe życie i święty spokój od zmagań, których żadna z nas nie lubi.

Następnie Minge podkreśla, że choć nie każda kobieta może liczyć w życiu na taki scenariusz, każda chciałaby w skrytości serca mieć tak komfortową sytuację, jak Agnieszka Szulim.

Nie każda z nas dostaje taki los na loterii, ale ja osobiście bardzo się cieszę z jej wygranej i życzę młodej parze, by każdy kolejny ich dzień był tym z marzeń i żeby żyli długo i szczęśliwie. Co do wieku, to... nawet szkoda mówić... żadna różnica. Dojrzali, świadomi ludzie i bardzo szczęśliwi - kończy swoją wypowiedź  Minge.

Dołączycie do walki Ewy Minge z internetowym hejtem?

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ewa Minge szczerze o swojej twarzy: Zwłoki Ewy Minge w formie kuli woskowej wyłowiono z pobliskiego rynsztoka