Ewa Minge należy do osób, które chętnie dokumentują na swoich kontach społecznościowych każą chwilę swojego życia. Prezenterka stara się jak najlepiej wykorzystywać swoją popularność. Nie boi się wyrażać swojego zdania i zawsze mówi, co myśli.

Ostatnio sprowokowana przez jednego z fanów ujawniła rąbka tajemnicy i napisała, co sądzi na temat popularności. Minge podzieliła się z internautami swoimi przemyśleniami na temat blasków i cieni, jakie padają na życie gwiazd.

Przeczytaj także: Ewa Minge bardzo ostro: Brzydzę się torebkami za 100 tysięcy, mam w d***e, co kto o mnie myśli 

Fani mieli okazję zobaczyć nawet swoją idolkę bez makijażu. Ewa Minge zamieściła wówczas post, że nie warto ukrywać się pod warstwą makijażu i dała znać wszystkim, którzy zarzucają jej korzystanie z dobrodziejstw chirurgii plastycznej, że nie ma kompleksów. Akceptuje siebie taką, jaką jest.

Przeczytaj także: Ewa Minge bez makijażu: Średnia gęstość skóry, worki pod oczami. Po co oszukiwać siebie i innych? 

 Ewa Minge lubi zaskakiwać swoich fanów. I tak było i tym razem. W okresie wakacji gwiazdy chętnie dzielą się swoimi zdjęciami w strojach kąpielowych. Niedawno fani zachwycali się sylwetką Mariny Łuczenko, Hanny Lis, Kingi Rusin czy Katarzyny Cichopek. 

Przeczytaj także: Marina Łuczenko chwali się idealną sylwetką 

Teraz przyszła kolej na Ewę Minge. Projektantka pochwaliła się na Facebooku bardzo odważnym zdjęciem. Ewa Minge pokazała się w stroju kąpielowym w cętki. Internauci już opływają w zachwyty nad sylwetką gwiazdy. Słusznie?

 

Przeczytaj także: Ewa Minge jak wyglądała w wieku 17 lat? Zobacz wyjątkowe zdjęcie