Ewelina Lisowska postanowiła wytłumaczyć się fanom ze swojego zmienionego wyglądu. 27-letnia piosenkarka parę dni temu wywołała sporą sensację publikując na Instagramie swoje zdjęcie z 2007 roku. W ciągu 12 lat gwiazda przeszła naprawdę imponującą metamorfozę. Szybko pojawiły się komentarze, że artystka nie tylko powiększyła sobie usta, ale także poddała się chirurgicznej korekcie nosa. Domysłów na temat powodu jej mocno zmienionego wyglądu było tak wiele, że w niedzielę wieczorem gwiazda zdecydowała się odnieść do plotek podczas specjalnej transmisji live na Instagramie. Lisowska przyznała się, że pół roku temu rzeczywiście powiększyła sobie usta kwasem hialuronowym.

- Powiększanie usta bolało mnie bardziej niż robienie tatuażu. Teraz czekam, aż mi to zejdzie. (...) Czy była to dobra decyzja? Nie wiem. Czy tego potrzebowałam? Niekoniecznie. Nie wiem, czy zrobię to kolejny raz - być może tak, być może nie - wyjaśniała swoim fanom.

Ewelina Lisowska stanowczo zaprzeczyła jednak plotkom o operacji nosa. Wokalistka oświadczyła, że jego wygląd, jak i kształt całej jej twarzy, zmienił się po tym, gdy u progu dorosłości schudła 4 kilogramy. Uprzedzając komentarze, wykonawczyni hitu "W stronę słońca" zapewniła, że przy jej niskim wzroście, czyli 1,55 m, nawet mały spadek wagi jest od razu mocno widoczny i wpływa na rysy twarzy. Przyznała jednak, że przez długi czas miała spory kompleks z powodu swojego nosa, ale w końcu postanowiła go zaakceptować.

- W pewnym momencie powiedziałam sobie "nie, nie chcę mieć innego nosa". Chcę mieć ten swój śmieszny, na szczęście teraz już nie taki szeroki, ale wciąż z tym mniej idealnym końcem nosek - wyznała.

Podczas godzinnej transmisji na Instagramie Lisowska wyznała też, że w wieku 14 lat wykryto u niej chorobę Hashimoto, przez którą przytyła. Zdradziła także, że swoich problemów z cerą w dużej mierze pozbyła się dzięki regularnym wizytom u dobrego dermatologa.

Zaapelowała również do swoich fanów, aby nie przejmowali się nadmiernie swoim wyglądem i uważali na to, aby swoimi komentarzami nie ranić innych osób.

- Zastanówmy się, czy wygląd człowieka jest czymś, za co się warto wstydzić, co warto komuś wytykać i co warto komentować - powiedziała.

Na koniec Ewelina Lisowska zaprosiła też wszystkich na koncert "Artyści przeciw nienawiści" w Łodzi, którego będzie jedną z gwiazd.

Ewelina Lisowska kiedyś i dziś - zobacz jej stare i nowe zdjęcia  w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Celine Dion odpowiada na krytykę swojego wyglądu: "Zostawcie mnie w spokoju"