Blanka Lipińska jest wielką miłośniczką kitesurfingu. Autorka erotycznych bestsellerów już od dłuższego czasu odliczała więc dni do urlopu w luksusowym miasteczku turystycznym w Egipcie, gdzie jej zdaniem panują najlepsze warunki do uprawiania tego wodnego sportu. Twórczyni "365 dni" cieszyła się jednak nie tylko z powodu samego wyjazdu do ulubionego miejsca. Dało się bowiem zauważyć, że w ostatnich dniach była mocno podekscytowana faktem, że tym razem wybierze się tam ze swoim ukochanym. O dziwo, gdy Blanka w końcu rozpoczęła wyczekiwane wczasy w Al-Dżunie, okazało się, że Baron został w Warszawie.

Dlaczego Baron nie poleciał z Blanką Lipińską na urlop?

Nieobecność trenera "The Voice of Poland" na szumnie zapowiadanym od tygodni urlopie z ukochaną została szybko odnotowana przez spostrzegawczych internautów.

- A gdzie Baron? Mieliście lecieć razem - zapytała autorkę "365 dni" jedna z fanek.

Jak was to tak interesuje, to zapytajcie jego - Blanka wymijająco odpowiedziała na pytanie obserwatorki.

Gdybym ja nie poleciała, to moglibyście o to pytać mnie - dodała.

Co ciekawe, podczas gdy Blanka spędza w Egipcie czas ze swoimi dobrymi znajomymi, Baron w tym czasie postanowił przedłużyć celebrację... Światowego Dnia Zwierząt.

Muzyk Afromental zapowiedział, że we wtorek weźmie udział w sesji zdjęciowej do charytatywnego kalendarza na 2021 rok.

Razem z moim bratem Tomkiem Torresem jutro wybieramy się do naszego ukochanego schroniska dla psiaków robić kalendarz na rok 2021. Oczywiście będziemy w nim m.in. my, ale to nie my będziemy głównymi bohaterami tych 12 zdjęć. Głównymi bohaterami będą zwierzaki - i to nie tylko psiaki. (...) Ja się niezmiernie cieszę, bo kocham wszystkie zwierzęta - ogłosił Baron na InstaStory.

Myślicie, że Baron wkrótce dołączy do Blanki w Egipcie?

ZOBACZ TEŻ: Blanka Lipińska reaguje na wulgarną wiadomość: "Nie wstyd ci takie wiadomości wysyłać do obcej kobiety?"