Filip Chajzer zdobył wielką popularność dzięki swoim zabawnym reportażom dla "Dzień Dobry TVN", w których obnażał niewiedzę i ignorancję Polaków.

Sukcesy materiałów przygotowywanych przez reportera nie pozostały niezauważone przez szefów TVN-u, którzy szybko zaproponowali Chajzerowi prowadzenie nowego programu "Mali Giganci". Show z udziałem dzieci okazał się hitem i jeszcze przed finałem pierwszej edycji było wiadomo, że stacja zdecyduje się na jego kontynuację.

Niestety, latem tego roku Filipa Chajzera spotkała niewyobrażalna tragedia. W wypadku samochodowym zginął jedyny syn dziennikarza, 10-letni Maks. Sam Chajzer wycofał się wtedy na ponad 2 miesiące życia publicznego i choć wrócił już do pracy w "DD TVN", to kategorycznie zaprzeczył plotkom, jakoby miałby znowu zająć się prowadzeniem "Małych Gigantów".

Dziennikarz zagroził nawet jednemu z tabloidów pozwem sądowym, gdy na jego łamach ukazał się artykuł, sugerujący, że Chajzer jednak zdecydował się na przyjęcie propozycji szefów swojej stacji.

Wygląda jednak na to, że gwiazdor jednak poczuł się gotowy, by znowu prowadzić "Małych Gigantów". Tak przynajmniej wynika z najnowszych doniesień mediów.

- Filip tak jak rok temu poprowadzi "Małych gigantów" - zdradził w rozmowie z Party.pl pracownik produkcji programu.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Filip Chajzer - Skończył 31 lat! Czego sobie życzy po tym trudnym roku?