Filip Chajzer doskonale zna cenę, jaką niesie za sobą popularność i praca w telewizji. Hejt w sieci to zjawisko, z którym zmagają się na co dzień niemal wszyscy celebryci. Gospodarz "Dzień Dobry TVN" podzielił się ostatnio ze swoimi obserwatorami jednym z komentarzy, który szczególnie go dotknął.

Nie cierpię widoku tego wielkogłowego faceta z twarzą dziecka, próbującego na siłę być śmiesznym. Nienawidzę - napisała o nim internautka.

Prezenter telewizyjny podkreśla, że choć jest w stanie zaakceptować krytykę swojego wyglądu czy zachowania, to nie rozumie, skąd bierze się w ludziach uczucie nienawiści do osób, które znają jedynie z ekranu telewizora.

Poruszyło mnie jedno słowo - "nienawidzę". Niby banalne, a jednak gryzie mnie od paru dni. "Niecierpię widoku tego wielkoglowego faceta z twarzą dziecka (to o mnie) próbującego na sile być śmiesznym". I do tego momentu kupuję. Twarzy nie zmienię, jest jaka jest. Tak mnie mama urodziła, ale rozumiem, że nie jest to Pani kanon piękna. Też wniósłbym parę poprawek, ale będę z tym żyć. Co do poczucia humoru - rozumiem. Nie wszystkie żarty mi w życiu wyszły. Jak każdemu. Biorę na klatę. A jednak ostatnie słowo jest już czymś czego nie dźwigam. Nie dlatego, że chodzi o mnie. Dlatego, że tak łatwo przychodzi nam nienawidzić drugiego człowieka. Bo ma taką, a nie inną twarz. Bo żart nie zabawny. Nie trzeba do tego polityki. Nie trzeba wieczornego serwisu informacyjnego. Wielkich ustaw, sporów, protestów. Nienawiść jak splunięcie - wyznał.

Nietypowa reakcja Filipa Chajzera na hejterski komentarz

Co ciekawe, okazało się, że ostry komentarz nie jest wcale dziełem anonimowego hejtera. Chajzerowi udało się szybko ustalić, że napisała go kobieta zajmująca wysokie stanowisko w dużej firmie.

Sprawdziłem. Tekst, który polubiło 61 osób napisała bardzo ważna specjalistka w wielkim koncernie - napisał.

Filip Chajzer pragnie przekonać się, czy osoby, które piszą w sieci nienawistne komentarze pod adresem znanych osób byłyby w stanie powiedzieć im to samo w twarz. W tym celu postanowił wyjść do swojej hejterki z propozycją spotkania.

Pani Maju. Jeśli znajdzie Pani czas - zapraszam na kawę. Będzie mogła mi to Pani powiedzieć w twarz. Ciekawe czy będzie tak samo easy jak w necie. Tylko jeden warunek. Po 15 minutach rozmowy. Wydaje mi się, że to bardzo ciekawy eksperyment społeczny. Nienawiść jest niebezpieczna, ale może da się ją leczyć. Zobaczymy - czytamy.

Ta nietypowa reakcja na hejterski komentarz zrobiła ogromne wrażenie zarówno na fanach Chajzera, jak i innych znanych osobach. Wśród celebrytów, którzy wirtualnie biją brawo gwiazdorowi TVN znaleźli się m.in. Marta "Mandaryna" Wiśniewska, Maja Hirsch, Agata Biernat, Magda Steczkowska, Mateusz Borek. Komentarz pod postem Filipa zostawiła także Cleo.

Jak ta Pani się odważy z Tobą spotkać Filipie, to przytul Ją ode mnie mocno. Ewidentnie Ona wewnątrz cierpi i coś Ją gryzie przez co atakuje innych jak zranione małe zwierzątko. Przykre... - napisał piosenkarka.

Na drugi dzień Filip Chajzer wrócił do tematu. Z nowego wpisu dziennikarka dowiadujemy się, że autorka hejterskiego komentarza nie ma ochoty się z nim spotkać.

Jeszcze wczoraj zastanawiałem się nad genezą nienawiści, a dziś kawę chce wypić ze mną kilkanaście tysięcy ludzi. Dzięki za wszystkie dobre słowa. Jesteście wielcy tak jak wielka jest nadzieja, że jednak nie jest tak źle na tym świecie. A teraz AKCJA. Pani Maja nie chce, a ja dalej chcę. NAPIJMY SIĘ KAWY! - napisał we wtorek.

Syn Zygmunta Chajzera postanowił jednak przekuć całą sytuację w coś dobrego.

Jeśli znacie kawiarnie, która mocno dostała po tyłku w pandemii, napiszcie. Zrobimy dobro! Spotkamy się tam w któryś piękny wiosenny postpandemiczny weekend i wydamy furę kasy. Ja za barem - będę miał z szanse pogadać z każdym chętnym. Druga opcja. Jeśli jakaś duża sieć zechce przekazać dochód ze sprzedaży kawy tego dnia na wybrany cel charytatywny to też WCHODZĘ W TO! Albo jedna i druga opcja. Cała nadzieja w kawie! I dobrych ludziach. SPRÓBUJ CHOCIAŻ RAZ WYOLBRZYMIĆ SZCZĘŚCIE, A NIE PROBLEM - zaapelował.

Podoba Wam się jego reakcja na hejt?

ZOBACZ TEŻ: Filip Chajzer apeluje o tolerancję: "Ściska mnie w gardle ze złości, kiedy widzę tę nagonkę na ludzi"