Jeśli lubisz polskie przeboje, to ten występ powinien przypaść ci do gustu. W 10. odcinku 13. edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" aktor Filip Gurłacz przeistacza się w Mroza i mierzy się z jednym z jego największych hitów - rytmicznym i porywającym do tańca kawałkiem "Jak nie my to kto".

Filip Gurłacz jako Mrozu

- Z jednej strony barwa, z drugiej strony uśmiech. Z trzeciej strony radość w ruchu połączona z takim charakterystycznym ruchem przy mikrofonie, przy jednoczesnym zachowaniu skromnych środków wyrazu - wylicza w rozmowie z Filipem prowadzący Maciej Dowbor.

- Jest jeszcze jedna trudność, wyzwanie, które polega na tym, że Mrozu na koncertach jest w klimacie, ale jest bardziej stonowany. W teledysku jest mnóstwo gestów, które są szerokie. Mrozu trzyma mikrofon, stoi szeroko na nogach i daje z siebie wszystko. Teledysk jest tak zmontowany, że to się wydaje szerokie w wyrazie - dodaje Filip.

Łukasz Mróz, bo tak naprawdę nazywa się Mrozu, jest wokalistą o ciemnej, bluesowej barwie głosu. Filip Gurłacz zdradził przed występem, że to właśnie o podrobienie jej obawia się najbardziej. 

Czy potrzebnie? Efekty tej metamorfozy możesz obejrzeć u nas jeszcze przed premierą odcinka!

ZOBACZ TEŻ: Filip Gurłacz jako Harry Styles z hitem "Adore You" w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" [WIDEO, FOTO]