Gabi Drzewiecka w środę wieczorem po raz ostatni wystąpiła na antenie radia Chillizet. O zakończeniu swojej ponad sześcioletniej współpracy ze stacją dziennikarka poinformowała oficjalnie dopiero dzień później na swoich profilach w mediach społecznościowych. Jak wynika z wpisu prowadzącej audycję "Gabinet Dźwięku", nie otrzymała ona zgody na ogłoszenie swojego odejścia z Chillizet i pożegnania się ze słuchaczami na antenie.

Drodzy. Dzisiaj zrezygnowałam z pracy w Chillizet. Liczyłam na to, że będę mogła Was o tym poinformować podczas mojej audycji, ale nie pozwolono mi. Spędziłam tam ponad 6 lat, ale ostatnie wydarzenia sprawiły, że jestem zmuszona przenieść mój Gabinet Dźwięku. Nie wiem jeszcze gdzie się usłyszymy, ale to, że się usłyszymy nie ulega żadnej wątpliwości. Bądźcie czujni - więcej info niebawem. PS. Środowe Live oczywiście zostają, tylko w nieco zmienionej formule - napisała w czwartek wieczorem na swoich profilach na Instagramie i Facebooku.

Gabi Drzewiecka wyjaśnia, dlaczego odeszła z Chillizet

Gabi Drzewiecka nie ukrywa, że przyczyną zerwania współpracy z Chillizet były m.in. względy osobiste.

Odeszłam z Chillizet, bo zaczęliśmy coraz bardziej rozmijać się nie tylko w kwestii współpracy ale także w kwestii budowania i utrzymywania relacji międzyludzkich. Dla mnie wzajemny szacunek i kultura osobista zawsze będą czymś, co nie może być stawiane niżej niż szeroko pojęte "interesy" - wyjaśniła w wypowiedzi dla Gala.pl.

Gabi Drzewiecka to dziennikarka muzyczna i prezenterka. Jej wywiady z zagranicznymi gwiazdami można oglądać m.in. w "Dzień Dobry TVN". Występuje także w programie "Nowa Tonacja" w Canal+ oraz współpracuje z portalem Cgm.pl. W połowie czerwca na rynku ukazała się składanka "Gabinet Dźwięku" z wyselekcjonowanymi przez dziennikarkę utworami.

Zobacz najnowsze zdjęcia Gabi Drzewieckiej z jej publicznych wyjść w GALERII >>