George Clooney jest już gotowy na to, by nas uwodzić swoim głębokim, zmysłowym głosem. Ale wokół kampanii urosło wiele kontrowersji. Clooney z jednej strony chce zbawić świat głosząc swoje proekologiczne poglądy, a z drugiej sprzedaje swój wizerunek reklamując markę, której jednorazowe kapsułki, do ekologicznych bynajmniej nie należą. Przystojny George zgodził się na ponowną zabawę z Nespresso... Tym razem dużo ryzykuje. Spadające pianino może pozbawić go życia... Na ocenę kolejnej lekcji uwodzenia i odrzucenia przez kobiety wolące kawę zamiast jego wdzięków musimy poczekać jeszcze 2 tygodnie.

Spokojnie, w tym czasie nie będziemy się nudzić. Nespresso znalazło sposób na to, by podsycać naszą ciekawość: to nowa strona internetowa dedykowana kampanii, gdzie można znaleźć wiele zdjęć przystojnego Clooney'a a także przybliżyć sobie świat tej reklamy. To nie wszystko: luksusowa marka kawy zaprasza nas także do bardziej twórczego udziału w zabawie: wyobraź sobie najdzikszy scenariusz z udziałem boskiego George'a...

Pomysł jest prosty: George kupuje kawę, wychodzi ze sklepu i nagle widzimy lecący na niego fortepian. Kto za tym stoi? Kto chciał mu wyrządzić krzywdę? Może Elisabetta Canalis, jego aktualna dziewczyna, która zdała sobie sprawę, że jej romans z Clooneyem był tylko chwilowym kaprysem tego zdeklarowanego kawalera. A może za latającym fortepianem stoi dyrektor konkurencyjnej marki Senseo, który nie może znaleźć dla niej muzy podobnego formatu jak Nespresso? Pozostaje też otwarte pytanie: czy George uda się uciec? Więcej dowiesz się na Nespresso.com. Obejrzyj zwiastun!