Gérard Depardieu usłyszał zarzuty gwałtu i napaści seksualnej na młodej aktorce. Do zdarzenia miało dojść w 2018 roku - 22-latka zeznała, że została dwukrotnie wykorzystana przez 71-letniego aktora podczas "nieformalnej próby do przygotowywanego przedstawienia teatralnego". Miało to miejsce w paryskiej rezydencji Depardieu. Gwiazdor stanowczo zaprzecza oskarżeniom.

Gérard Depardieu oskarżony o gwałt i napaść seksualną

Śledztwo w sprawie w 2018 roku wszczęła prokuratura w Aix-en-Provence, a następnie przekazała ją prokuraturze w Paryżu. W czerwcu 2019 roku podjęto decyzję o umorzeniu wstępnego dochodzenia. Powodem miał być brak możliwości sformułowania zarzutów wynikających z oskarżeń kierowanych pod adresem Depardieu. Pokrzywdzona aktorka postanowiła złożyć zażalenie w tej sprawie i w ubiegłym roku zdecydowano o wznowieniu śledztwa

Jak potwierdził prawnik Gérarda Depardieu, 16 grudnia 2020 roku aktorowi postawiono zarzuty. Obecnie znajduje się pod nadzorem sądowym.