Gigi Hadid i Zayn Malik kilka miesięcy temu po raz pierwszy zostali rodzicami. We wrześniu na świat przyszła ich upragniona córeczka, która otrzymała imię Khai (w języku arabskim oznacza "koronowany"). Modelka zarówno informację o ciąży, jak i szczegóły porodu długo trzymała w tajemnicy. Aż do teraz. 25-latka w ekskluzywnym wywiadzie dla "Vogue'a" uchyliła rąbka tajemnicy. 

Gigi Hadid wspomina ciężki poród

Co ciekawe, poród odbył się w domowym zaciszu - na rodzinnym ranczo w Bucks County w Pensylwanii. Pierwotnie ukochana Zayna Malika miała urodzić córkę w jednym z nowojorskich szpitali, jednak ze względu na pandemię koronawirusa gwiazdorska para zdecydowała się na poród w domu, w którym oprócz muzyka i położnej uczestniczyły także mama oraz siostra modelki. Jak się okazuje, nie należał on do najłatwiejszych. Trwał bowiem 14 godzin. 

- Wiedziałam, że to będzie najbardziej szalony ból w moim życiu, ale muszę się temu poddać, mówiąc sobie: "tak już jest" - wyznała Gigi. - Przyszedł taki moment, że zastanawiam się, jak by to było z znieczuleniem zewnątrzoponowym. Moja położna powiedziała: "Robisz to. Nikt nie może ci pomóc. I tak przeszłaś już punkt znieczulenia zewnątrzoponowego, więc parłabyś dokładnie w ten sam sposób w szpitalnym łóżku". (...) Wyglądałam jak szalona, byłam kobietą-zwierzęciem - dodała.

Hadid zdradziła, że poród okazał się ogromnym przeżyciem również dla jej najbliższych.

Wiem, że moja mama, Zayn i Bella byli ze mnie dumni, ale w pewnych momentach widziałam ich przerażonych. Później Zayn i ja spojrzeliśmy na siebie i powiedzieliśmy sobie: "Dajmy sobie trochę czasu, zanim zrobimy to ponownie!"

ZOBACZ TAKŻE: Mieszkanie Gigi Hadid "wygląda jak tani akademik"? Zapytaliśmy eksperta