Gisele Bündchen w wielu wywiadach zapewniała, że swój doskonały wygląd zawdzięcza jedynie diecie i ćwiczeniom. Czas wyjątkowo łaskawie obchodził się z modelką. Jednak paparazzi przyłapali gwiazdę wchodzącą do kliniki operacji plastycznych we Francji.

Według doniesień, Bündchen wybrała się do ośrodka, aby poprawić biust oraz opadające powieki. Koszt zabiegów miał wynieść łącznie 11 tysięcy dolarów i miał być prezentem, który modelka sprawiła sama sobie.

Gwiazda wchodziła do kliniki ubrana w… burkę.Gisele Bündchen została rozpoznana przez obecność jej ochroniarza oraz sandałki Chanel, które miała na nogach. Prawdziwym muzułmankom nie wolno pokazywać palców u stóp.

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Gisele Bündchen - W niezwykłej sesji zdjęciowej