Grażyna Wolszczak (60) jest gwiazdą nowej "Gali". Słynie nie tylko z talentu aktorskiego i silnej osobowości, ale też z wielkiej urody. Mnóstwo Polek chce wyglądać jak Wolszczak. Aktorka inspiruje je do tego, by zaczęły lubić siebie oraz uwierzyły, że po 60-tce... życie dopiero się rozkręca! W rozmowie z Anną Zejdler Wolszczak wyjaśniła, jaką ma filozofię życia. Opowiedziała też szczerze o trudnych relacjach z matką, a także o tym, jaką matką ona sama jest dla swojego syna, Filipa. W końcu wyznała też, dlaczego nie bierze ślubu z Cezarym Harasimowiczem. Najciekawsze fragmenty nowego wywiadu z Grażyną Wolszczak przeczytacie już teraz PONIŻEJ. A całą rozmowę oraz sesję zdjęciową znajdziecie w "Gali" już w poniedziałek", 27 maja.

Grażyna Wolszczak w "Gali" o relacjach z matką

Mamę miałam wymagającą i surową. Nie pozostawiała miejsca na dyskusję. Zawsze miało być tak, jak chciała, a wiedziała wszystko najlepiej. Tam nie było marginesu na luz. Pamiętam, że już w dzieciństwie myślałam, by własne dziecko traktować inaczej. Z całą pewnością nie byłam idealną matką, ale dałam Filipowi wszystko, czego sama nie miałam: luz, wolność i zaufanie.

Na szczęście dla równowagi byłam „córeczką tatusia”, kochaliśmy się obłędnie, patrzyłam w niego jak w obraz. (...) Czekałam z utęsknieniem na dorosłość, a kiedy nadeszła, prysnęłam z domu i to od razu na drugi koniec Polski. (...) Dom, który mam teraz, jest dokładnie taki, jakiego potrzebuję.

Grażyna Wolszczak o ślubie z Cezarym Harasimowiczem

Kiedy pojawił się Czarek na horyzoncie, byłam już dojrzałą kobietą po przejściach. Wiedziałam, że jest dla mnie idealny i że byłabym kretynką, gdybym wypuściła z rąk takiego faceta. Instynkt mnie nie zawiódł. Ślubu nigdy nie wzięliśmy. Było z nami trochę tak jak w wierszu „Żuraw i czapla”. Najpierw on mi się oświadczył, a ja powiedziałam: „Poczekajmy z tym ślubem, kochanie, teraz podatki rozliczam jako samotna matka z dzieckiem, to bardzo korzystne”. Po latach lecieliśmy do Stanów, miałam pomysł, by wziąć ślub w Las Vegas , ale Czarek uznał, że teraz to on nie chce. Czyżby mała zemsta? (śmiech) I tak już zostało. Tak naprawdę ten papier jest nam już do niczego niepotrzebny.

Grażyna Wolszczak o zdradzie i relacjach damsko-męskich

Nigdy nie doświadczyłam niewierności. Może dlatego, że jej nie podejrzewałam. Nie grzebałam nikomu w telefonie, kalendarzu, w kieszeniach. To by było poniżej mojej godności. Czasami mężczyźni odchodzili, bo zakochiwali się w innych. Bolało. Ale ja też odchodziłam. I to też bolało. Nawet bardziej. Ale zdrada? Mam wewnętrzne głębokie przekonanie, że wybaczyłabym zdradę.

Nowa "Gala" dostępna również w wersji z dodatkami:

- broszurą kulinarną z przepisami z książki ,,Fit Słodkości” Kingi Paruzel, uczestniczki Masterchef, w cenie 6,99 zł

- krzyżówkami, w cenie 6,90 zł

- DVD z polską komedią romantyczną ,,Pech to nie grzech”, w cenie 29,99 zł