Nagła śmierć Grzegorza Czepułkowskiego wstrząsnęła polskim światem mediów i show-biznesu. Aktor, bloger, dziennikarz i konferansjer zmarł 27 marca. W oficjalnych komunikatach początkowo nie podawano informacji o przyczynie śmierci mężczyzny, co wywołało falę spekulacji ze strony internautów. Na pojawiające się w sieci sensacyjne plotki postanowili w końcu zareagować współpracownicy Czepułkowskiego.

Prosilibyśmy o opamiętanie się i uszanowanie pamięci po zmarłym Grzegorzu i nie rozsiewania bzdur na temat przyczyn jego śmierci. Do tragedii doszło w czasie gdy Grzegorz spacerował z dziećmi. O oficjalnej przyczynie zgonu poinformujemy w najbliższych dniach - napisali administratorzy kanału Realnews.pl w serwisie YouTube.

Przyczyna śmierci Grzegorza Czepułkowskiego

Aktor znany m.in. z roli Radosława, narzeczonego Dobromiły Zagrodzkiej (Monika Pęconek), w serialu "Klan" zmarł w piątek wieczorem w wieku zaledwie 46 lat.

W odpowiedzi na liczne zapytania o przyczynę śmierci Grzegorza Czepułkowskiego, pracownicy serwisu Realnews.pl ujawnili, że ich redakcyjny kolega najprawdopodobniej zmarł w wyniku zawału. Więcej informacji będzie jednak znanych dopiero po ogłoszeniu wyników poniedziałkowej sekcji zwłok.

Prawdopodobnie zawał serca, ale oficjalna przyczyna będzie znana po poniedziałkowej sekcji zwłok - informuje redakcja serwisu Realnews.pl na Facebooku.

ZOBACZ TEŻ: Grzegorz Czepułkowski nie żyje. Aktor i bloger miał 46 lat