Ta tragedia wstrząsnęła milionami internautów. Nie żyje 3-miesięczny syn znanej amerykańskiej youtuberki Brittani Boren Leach. Jak wynika z wpisów na jej profilu na Instagramie, 29-letnia blogerka parentingowa i jej mąż Jeff Leach położyli swoje dziecko do snu w dniu Bożego Narodzenia. Gdy jakiś czas później matka przyszła zobaczyć, co z jej dzieckiem, odkryła, że chłopiec nie oddycha.

- Gdy poszłam sprawdzić, co u niego, nie oddychał. Przeżywamy koszmar, umieram od środka. Proszę, módlcie się za nasze dziecko. To nie może być prawda - napisała na Instagramie.

Wkrótce potem zrozpaczona matka udostępniła zdjęcia ze szpitala. Następnie, 29 grudnia, Boren Leach poinformowała swoich odbiorców w mediach społecznościowych, że razem z mężem muszą dokonać niezwykle trudnych wyborów.

- Malutkie ciało Crew wciąż jest z nami, chociaż wiem, że już tańczy i bawi się w niebie. W ciągu następnych 12 godzin musimy podjąć trudne decyzje, których nie powinien podejmować żaden rodzic - wyznała.

- Potrzebujemy teraz modlitwy bardziej niż wcześniej, szczególnie modlitwy o pokój i jasność w podejmowanych decyzjach. Ból naszych serc jest nie do zniesienia - napisała.

Po tym poście youtuberka ogłosiła, że lekarze pobiorą organy jej dziecka do przeszczepów.

- Crew jutro w południe trafi na salę operacyjną, aby potencjalnie uratować życie 3-4 dzieci - napisała.

Prosimy, abyście pamiętali o naszej rodzinie w swoich jutrzejszych modlitwach, wiedząc, że będzie to najtrudniejszy dzień w naszym życiu - dodała blogerka.

Ojciec dziecka również zabrał głos w mediach społecznościowych i potwierdził, że zdecydowali się przekazać narządy swojego maleństwa innym chorym dzieciom.

- Lekarze doszli do wniosku, że uszkodzenie mózgu Crew jest katastrofalne i nieodwracalne. Jesteśmy zdruzgotani - napisał Jeff Leach na Facebooku.

- Podjęliśmy trudną decyzję o oddaniu organów Crew w nadziei, że może on pomóc innemu potrzebującemu dziecko i rodzinie - dodał.

Trzymiesięczny Crew był piątym dzieckiem Brittani Boren Leach i jej męża. Para ma jeszcze czterech starszych synów. Ich dalsze poczynania możecie śledzić na jej oficjalnym profilu na Instagramie (@brittaniborenleach), gdzie obserwuje ją już przeszło 800 tys. użytkowników serwisu.

ZOBACZ: Żona Aleca Baldwina poroniła po raz drugi w tym roku: "Jestem zdruzgotana" [WIDEO]