Halle Berry to jedna z najpiękniejszych aktorek Hollywood. W ubiegłym roku skończyła 50 lat, ale urody, świeżego wyglądu i figury, mogłaby jej pozazdrościć niejedna gwiazda. Ostatnio pojawiła się na Chrysalis Butterfly Ball w Los Angeles w bardzo obcisłej, srebrnej sukience, która uwydatniała jej brzuszek. Zachodnie media od razu podniosły alarm - aktorka na pewno jest w trzeciej ciąży! Sama Halle podsyciła plotki, kładąc dłonie na zaokrąglonym brzuszku. Po wielu spekulujących publikacjach, aktorka postanowiła się odnieść do tematu na swoim Instagramie. Co napisała?

Gwiazda dodała wczoraj na swoim profilu zdjęcie z podpisem:

"Czy dziewczyna nie może czasem zjeść steka i frytek??"

Czy to oznacza, że uwydatniony brzuszek Berry jest tylko wynikiem nietrzymania diety? Na to wygląda, ale jest jeszcze inna kwestia, która zaciekawiła nas, gdy zobaczyliśmy Halle na fioletowym dywanie - aktorka wybrała kreację polskiej projektantki, Gosi Baczyńskiej! Holograficzna cekinowa suknia, odbijająca światło i wykończona czarnym woalem, pochodzi z kolekcji "Back to the future" 16/17.

 

To nie pierwszy (i na pewno nie ostatni) raz, kiedy zagraniczna gwiazda pojawiła się w sukience projektu naszej projektantki. Całkiem niedawno w sukience w fioletowe pasy z kolekcji "Yalta" pozowała dla meksykańskiego Glamour, najpopularniejsza blogerka na świecie - Chiara Ferragni, a dla magazynu Bello, aktorka popularnego serialu "Plotkara", Leighton Meester.

Serdecznie gratulujemy Gosi i cieszymy się, że polscy projektanci coraz częściej są doceniani na świecie. Czasem nawet bardziej niż w naszym własnym kraju... ;)