Tragedia w rodzinie Hanny Lis. W piątek 4 września, po długiej chorobie zmarła matka dziennikarki - Aleksandra Stampf l-Kedaj. Miała 74 lata. Była gwiazda telewizyjnych serwisów informacyjnych poinformowała o śmierci swojej ukochanej mamy w dniu jej pogrzebu. Na swoim oficjalnym profilu na Instagramie zamieściła czarno-białą fotografię matki z rodzinnego albumu, którą opatrzyła poruszającym wpisem.

- Dzisiaj pożegnałam moją Mamę. Taką będziemy Ją pamiętać: promiennie uśmiechniętą, życzliwą, troskliwą, trochę zwariowaną. Po latach Mami i Tati są znowu razem. Odeszła kilka godzin po 9. rocznicy śmierci Taty. Pochowaliśmy Ją w rocznicę Jego pogrzebu. Jest w tym jakaś tajemnica. I pocieszenie - napisała Hanna Lis.

- Rozwesel Niebo Mamo. Ucałuj naszego Tatę i Dziadka. Kochamy Cię bardzo - dodała.

Nie żyje matka Hanny Lis

Aleksandra Stampf l-Kedaj w czasach PRL-u była rzymską korespondentką nieistniejącego już dziś dziennika "Życie Warszawy". Jej ojciec, Stanisław Stampf’l, był urodzonym we Lwowie dziennikarzem, literatem i twórcą słuchowisk radiowych o szkockich korzeniach.

- Żadne słowa nie oddadzą naszej miłości i tęsknoty. Zostaje z nami wspomnienie Twojego pięknego uśmiechu. Kochamy Cię Mamo, Babciu. Do zobaczenia - czytamy w nekrologu zamieszczonym na łamach "Gazety Wyborczej".

Uroczystości pogrzebowe matki Hanny Lis odbyły się w środę 9 września w kościele pw. św. Katarzyny przy ulicy Fosa 17 w Warszawie.

ZOBACZ TEŻ: Hanna Lis do Andrzeja Dudy: "Jest Pan wstydem dla obywateli Rzeczypospolitej"