Harry Styles jest biseksualny - tak twierdzą fani wokalisty po premierze na żywo jego nowej piosenki o nazwie "Medicine". Członek One Direction, który właśnie odbywa europejską część swojej solowej trasy koncertowej, wywołał ogromne zamieszanie w internecie i po raz kolejny wywołał dyskusję na temat swojej orientacji seksualnej. Wszystko za sprawą dwuznacznego tekstu utworu, który Harry Styles wykonał po raz pierwszy na żywo 13 marca w Paryżu.

- Chłopcy i dziewczęta są tutaj. Zabawiamy się razem i w ogóle mi to nie przeszkadza. Zdałem sobie sprawę, że nawet to lubię. Gdy zasnę, będę śnił o tym, jak smakujesz - śpiewa Harry Styles w "Medicine".

Harry Styles jest biseksualny?

Fani Harry'ego Stylesa z marszu ogłosili na Twitterze nową piosenkę pt. "Medicine" mianem "biseksualnego hymnu". Zdaniem wielu miłośników 24-letniego artysty jest to jednocześnie ostateczne potwierdzenie krążących od wielu lat plotek o biseksualizmie ich idola. Przypomnijmy, że szokujące wiele osób wyznanie w piosence, następuje 10 miesięcy po tym, jak Harry Styles wyznał w wywiadzie, że nie chciałby definiować swojej seksualności. Zapytany w ubiegłym roku przez brytyjski dziennik "The Sun", czy chciałby określić swoją orientację, powiedział:

- Nie, nigdy tak naprawdę nie czułem takiej potrzeby. Nie wydaje mi się, żeby to było coś, co miałbym kiedykolwiek ochotę wyjaśniać. To jest dla mnie dziwne - każdy powinien być po prostu tym, kim chce być.

Dużo zdjęć Harry'ego Stylesa z koncertów, na których m.in. macha tęczową flagą możecie obejrzeć w naszej GALERII >>> Nagranie wideo, na którym wokalista wykonuje premierowo głośny utwór możecie obejrzeć w całości poniżej: