Harry Styles skutecznie podgrzewa atmosferę przed premierą swojej drugiej solowej płyty. Na tydzień przed ukazaniem się albumu "Fine Line" we wszystkich serwisach muzycznych pojawił się trzeci singiel promujący wydawnictwo. Utworowi "Adore You" towarzyszy imponujący teledysk w reżyserii znanego i cenionego w branży muzycznej Dave'a Meyersa. O co chodzi z grającą tam kluczową rolę wyspą o nazwie Eroda? Takie pytanie zadaje sobie wielu fanów Stylesa, którzy widzieli już ten spektakularny wideoklip. Wyjaśniamy krok po kroku.

Wyspa Eroda z teledysku Harry'ego Stylesa

Eroda z teledysku Harry'ego Stylesa to fikcyjna wyspa. Najbardziej spostrzegawczy i dociekliwi fani artysty dowiedzieli się o niej na długo przed premierą klipu. Niektórym fanom, którzy odtwarzali piosenki wokalisty w serwisach streamingowych, pokazało się okienko z reklamą z hasłem "Visit Eroda" (z ang. "odwiedź Erodę"). Po kliknięciu w baner przeglądarka przenosiła ich m.in. na oficjalną stronę internetową Erody. Szybko okazało się, że taka wyspa w ogóle nie istnieje. Co ciekawe, powstały nawet (jak się potem okazało fikcyjne) konta w mediach społecznościowych, które opisywały pobyt na tej mitycznej wyspie.

Domysły fanów, że może mieć to jakieś powiązanie z Harrym Stylesem potwierdziły się wraz z premierą zapowiedzi teledysku do singla "Adore You". Smaczku całej sprawie dodaje też fakt, że nazwa Eroda czytana od końca to... Adore. Całość okazała się być więc niezwykle kreatywną akcją marketingową promującą najnowszy singiel Harry'ego Stylesa i towarzyszący mu klip.

Teledysk Harry'ego Stylesa do singla "Adore You" możecie obejrzeć w całości już teraz poniżej:

SPRAWDŹ TEŻ: Harry Styles w Krakowie - BILETY, DATA, SUPPORT - sprawdź szczegóły