Jackman postanowił wykorzystać dzień pomiędzy nagraniami na odwiedzenie jednego ze słynnych japońskich gorących źródeł. Aktor rozebrał się, odebrał od obsługi mały ręcznik i zaczął korzystać z kilku dostępnych w ośrodku kąpielisk o zróżnicowanej temperaturze.

Hugh nie domyślił się jednak, że ręcznik, który mu wręczono... nie służy do wycierania twarzy! - To miejsce było bardzo kulturalne, a kobiety i mężczyźni korzystali z oddzielnych części. Uznałem więc, że mogę poczuć się tam swobodnie - wyznał Jackman.

Przystojny aktor spędził w negliżu ponad godzinę. Dopiero po upływie takiego czasu jeden z gości źródeł zwrócił mu uwagę, chcąc oszczędzić Jackmanowi dalszego wstydu. - Czułem się dość niekomfortowo, bo wszyscy na mnie patrzyli, ale dopiero ten jeden gość się nade mną zlitował - zdradził, śmiejąc się Jackman. - Wskazał na ręcznik, który zanurzyłem w zimnej wodzie i położyłem sobie na głowie, a potem na moje podbrzusze. W jednej chwili zrozumiałem, że przez cały ten czas robiłem z siebie głupka! - dodał Hugh Jackman.

 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Hugh Jackman - Mężczyzna idealny