Irena Santor podjęła decyzję o przeprowadzce do domu opieki. Jedna z najsławniejszych piosenkarek w historii polskiej muzyki popularnej zdecydowała się zamieszkać na stałe w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w podwarszawskim Skolimowie, o czym donosi serwis se.pl. Wykonawczyni przebojów "Tych lat nie odda nikt" czy "Powrócisz tu" niedawno zmuszona była odwołać też swoje wszystkie występy. Podjęte przez artystkę kroki nie są jednak związane z jej stanem zdrowia. Gwiazda zrobiła robi to wszystko ze względu na swojego partnera Zbigniewa Korpolewskiego, który jakiś czas temu przeszedł operację serca. Choć po powrocie ze szpitala Irena Santor starała się zapewnić ukochanemu jak najlepsze warunki do powrotu do formy w domu, lekarze uznali, że najlepszą decyzją będzie przeprowadzka do domu opieki. Irena Santor nie wahała się ani chwili i zdecydowała się przenieść się tam razem z mężem.

ZOBACZ: MARTA KACZYŃSKA o wybuchu na pokładzie Tupolewa. Co powiedziała o Smoleńsku?

Irena Santor zamieszkała w domu opieki

Irena Santor i jej partner Zbyszek, tak jak inni stali mieszkańcy Skolimowa, mogą liczyć w domu opieki dla emerytowanych artystów na opiekę lekarzy i pielęgniarek praktycznie 24 godziny na dobę.

Czujemy się tu jak u mamy. Personel jest bardzo serdeczny, wciąż pyta się nas o to czy nam czegoś potrzeba, a kuchnia uwodzi smakiem. Nie mogliśmy lepiej trafić, tym bardziej, że tyle się słyszy i czyta o znieczulicy w domach opieki. Tu jest wspaniale! - zdradziła w rozmowie z "Super Expressem".

Zdjęcia Ireny Santor i Zbigniewa Korpolewskiego znajdziecie w naszej GALERII >>>