Jackie Stallone, matka Sylvestra Stallone'a nie żyje. O śmierci 98-latki dowiedzieliśmy się od Franka Stallone. Amerykańska astrolożka i tancerka odeszła we śnie.

Jackie Stallone nie żyje

Frank Stallone na Instagramie opublikował zdjęcie swojej matki z młodości, które opatrzył pełnym emocji wpisem:

Tego ranka straciliśmy naszą matkę, Jackie Stallone. Była niezwykłą kobietą trenującą codziennie, pełną odwagi. Umarła we śnie, tak jak sobie życzyła. Trudno jej nie lubić, była osobą bardzo ekscentryczną i ekstrawagancką. Urodziła się 29 listopada 1921 roku w Waszyngtonie, przeżyła okres prohibicji, depresji i II wojny światowej. Rozmawiałem z nią godzinami o latach dwudziestych, trzydziestych i czterdziestych. To była lekcja historii - czytamy.

Jej umysł był ostry jak brzytwa aż do dnia śmierci. Nigdy nie nosiła maski, prawdziwa rewolucyjna dziewczyna. Topię emocje we łzach i za dużej ilości wina. Ale kiedy znasz kogoś od 70 lat, jest trudno i smutno. Miała siedmioro wnuków i 3 prawnuków. Mój brat Sylvester opiekował się nią jak królową przez całe jej życie. Nigdy więcej nie będę mógł zadzwonić do mamy ani pozwolić jej na to, żeby na mnie krzyczała, dlaczego nigdy się nie ożeniłem. Ale wszyscy kochaliśmy ją i jej chęć przetrwania i zwycięstwa. Zawsze będę za tobą tęsknić, mamusiu - napisał Frank.

Jackie Stallone - kim była?

Matka jednego z najpopularniejszych aktorów Hollywood sama świetnie radziła sobie w show-biznesie. Przez lata była tancerką, a w latach 90. doczekała się własnego programu, w którym udzielała astrologicznych porad. Swego czasu kręciła też własne materiały wideo z treningami. Jackie nie bała się kamery - pojawiła się w kilku reality shows, w tym w "Big Brotherze". Prowadziła też własny profil na Instagramie.