Książę Karol ma koronawirusa. Wiemy już, że syn królowej Elżbiety II, mimo zarażenia COVID-19, czuje się dobrze i wykonuje standardowe obowiązki ze swojej posiadłości. U jego żony Kamili również przeprowadzono test na obecność koronawirusa, który na szczęście dał wynik ujemny. Para przebywa obecnie w Birkhall w Szkocji, w osobnych skrzydłach rezydencji. Nie wiadomo od kogo i kiedy książę Karol zaraził się koronawirusem, ale wiele wskazuje na to, że miało to miejsce 10 marca, kiedy uczestniczył w tym samym spotkaniu, co książę Albert z Monako (u którego wcześniej potwierdzono zarażenie). Konferencja była poświęcona tematowi ratowania planety.

Którzy członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej mają koronawirusa?

Książę Karol o pozytywnej diagnozie miał rozmawiać z synami oraz matką. - Obaj są pozytywnie nastawieni. Księżna [Kamila - przyp. redakcja] martwi się o niego, ale zdaje sobie sprawę z jego dobrego samopoczucia, dlatego bacznie go obserwuje i bierze pod uwagę własną sytuację. Stara się myśleć pozytywnie - mówi źródło bliskie rodzinie królewskiej w rozmowie z "People".

93-letnia królowa Elżbieta II i 98-letni książę Filip od ubiegłego tygodnia przebywają w izolacji w zamku Windsor. Kate Middleton, książę William i ich troje dzieci - książę George, 6 lat, księżniczka Charlotte, 4 lata i książę Louis, są prawdopodobnie w swojej wiejskiej posiadłości Sandringham, a Meghan Markle i książę Harry wraz z synem Archiem, nadal przebywają w Kanadzie. Nic nie wskazuje na to, żeby inni członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej również zostali zarażeni koronawirusem.