Edyta Zając i Jakub Rzeźniczak do 2017 roku uchodzili za szczęśliwe małżeństwo. Później miał miejsce kryzys w ich związku, który okazał się być spowodowany niewiernością piłkarza. Kiedy modelka dowiedziała się o zdradzie męża i jego nieślubnym dziecku, długo zastanawiała się nad tym, czy złożyć pozew rozwodowy, o czym opowiadała w "Dzień Dobry TVN": - Nie ukrywam, że takie decyzje nigdy nie są proste. Zmusiły mnie do tego pewne sytuacje i rzeczy, które zadziały się w ostatnim czasie. To była najtrudniejsza decyzja w moim życiu.

Rzeźniczak i Zając ostatecznie się rozwiedli, a piłkarz układa sobie życie na nowo u boku uczestniczki 5. edycji "Top Model", Magdaleny Stępień-Kolesnikow. Para zamieszkała razem i ma już za sobą pierwszy kryzys - jakiś czas temu modelka opowiadała w mediach o zdradzie partnera, którą jednak zdecydowała się mu wybaczyć.

Jakub Rzeźniczak o Edycie Zając: "Była piękna, ale już jej nie ma"

Ostatnio Jakub Rzeźniczak i Magdalena Stępień-Kolesnikow zorganizowali wspólną transmisję live, podczas której odpowiadali na pytania obserwatorów. Część tematów dotyczyła byłej żony piłkarza, Edyty Zając. I chociaż zazwyczaj sportowiec unikał poruszania kwestii poprzedniego związku, tym razem skomentował komplementy fanów pod jej adresem: - Moja żona była piękna, ale już jej nie ma. Poza tym wygląd to nie wszystko. Ja jestem brzydki i co? I żyję - stwierdził krótko.

Rzeźniczak dodał również, że jego obecna partnerka nie podobała mu się w czasie trwania "Top Model". Zgodził się, że w ciągu kilku lat kobieta "wyładniała": - To samo Magdzie mówiłem. Mi w "Top Model" nie podobała się, ale teraz jestem zakochany i zauroczony tą urodą.