Szczepienia na koronawirusa trwają w Polsce od tygodnia, a już zdążyły wywołać całkiem spore emocje wśród społeczeństwa. Wszystko po tym, jak światło dzienne ujrzał fakt, że w szpitalu WUM zaszczepionych zostało 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień. Przypomnijmy, że w pierwszej kolejności szczepionkę Pfizera przeciwko COVID-19 otrzymać powinny osoby z tzw. grupy "zero", czyli wszyscy pracownicy służby zdrowia. 

Szczepienia poza kolejnością

Poza kolejnością szczepionkę przyjęli m.in. aktorka Krystyna Janda oraz były premier Leszek Miller. Zarówno dyrektor artystyczna Teatru Polonia, jak i obecny europoseł otwarcie przyznali za pośrednictwem social mediów, że są już zaszczepieni. Informacja ta wywołała w sieci ogromną burzę. Internauci zaczęli dopytywać, dlaczego artystka i polityk zaczepili się juz teraz, skoro nie są pracownikami placówek medycznych.

Jak się okazuje, lista osób zaszczepionych jest znacznie dłuższa.

- Wiktor Zborowski i Krzysztof Materna są także na liście osób zaszczepionych w puli z WUM-u - poinformował na Twitterze Mateusz Maranowski, reporter Polsat News.

Dziennikarz dodał też, że według jego informacji "Krystyna Janda dzwoniła do aktorów seniorów przed świętami z propozycją szczepień w WUM. Mieli być ambasadorami akcji promującej szczepienia". 

ZOBACZ TAKŻE: Jan Śpiewak uderza w Krystynę Jandę: "Mam nadzieję, że przez Pani działanie nikt nie umrze"

Jedną z 18 osób, które zostały zaszczepione w Centrum Medycznym WUM, była też Maria Seweryn, córka Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna. Co ciekawe, 45-latka w rozmowie z Polsatem początkowo zaprzeczała, jakoby przyjęła szczepionkę. Kilka godzin później aktorka wydała oświadczenie, w którym wyznała, że skłamała "z obawy przed tym, że być może zrobiła coś złego, że zaszczepiła się, a nie jest seniorem”. 

Kto jeszcze ze znanych osobistości przyjął szczepionkę na COVID-19 poza kolejką? Sprawdź już teraz naszą GALERIĘ >>