Janusz Józefowicz i Jakub Józefowicz są gwiazdami nowej "Gali". Ojciec i syn wystąpili razem w sesji okładkowej i udzielili wspólnego wywiadu. 26-letni Kuba i 60-letni Józef rozmawiają jak partnerzy - Józefowicz nie poucza syna, nie krytykuje jego wyborów, nie narzuca własnego zdania. Sam przyznaje, że bardzo się zmienił - zaczął słuchać, być uważnym, przestał być apodyktyczny i niecierpliwy. Kuba przyznaje, że ojciec mu imponuje - i jako artysta, i jako człowiek. Z kolei Józefowicz mówi szczerze, że o dobre relacje z synem musiał zawalczyć. Chciał być dla niego dobrym ojcem, bo nie uczestniczył zbytnio w wychowywaniu starszej córki, Kamili. Z Kubą nie chciał popełnić tych samych błędów. I... udało mu się! Przeczytaj PONIŻEJ najciekawsze fragmenty wywiadu z Józefowiczem i jego synem. Całość już w poniedziałek, 12 sierpnia, w "Gali".

Janusz Józefowicz o synu Kubie

Józefowicz ma troje dzieci - córkę Kamilę, syna Kubę oraz córkę Kalinę ze związku z obecną żoną, Nataszą Urbańską. Kamila przyszła na świat w 1983 roku, Janusz był wtedy bardzo młody i najważniejsza była dla niego kariera - chciał osiągnąć sukces. Kuba urodził się 10 lat później, gdy reżyser był już na innym etapie życia.

Miałem 22 lata, kiedy urodziła się Kamila. Wiem, że nie poświęciłem jej tyle czasu, ile powinienem - mówi Józefowicz w "Gali". - Wracałem z teatru, a ona już spała, gdy wstawałem, jej już nie było w domu. Myślę, że nie dojrzałem wtedy jeszcze do tej roli. (...) Kuba pojawił się na świecie w innym momencie. Na pewno bardziej o niego walczyłem. Mimo że nie mieszkaliśmy razem, kiedy był mały, bo rozwiodłem się z jego mamą, starałem się wieczorami wpadać do nich, by przeczytać mu chociaż kilka słów na dobranoc.

Jakub Józefowicz poszedł w ślady ojca - związał się ze światem kina i teatru. Pracuje nad autorskim scenariuszem, a od niedawna wciela się w postać Łukasza Mostowiaka w serialu TVP "M jak Miłość". Jak ojciec ocenia jego artystyczne decyzje?

Ważne, że Kuba nie poszedł do „M jak Miłość”, bo chciał być sławny. Jemu przede wszystkim zależy na nauce warsztatu u boku znakomitych aktorów. Nie ma lepszej szkoły dla młodego adepta tego zawodu niż plan. Jeśli chciałby zbijać lajki na Instagramie, brylować na ściankach, na pewno wybrałby inną drogę. Dzisiaj większą popularność niż telewizja zapewnia internet: kanały na YouTubie, profile na portalach społecznościowych.

Czy bycie synem "tego Józefowicza" utrudnia, czy może ułatwia Kubie drogę do kariery? Czy praca z ojcem jest trudna? Tak Jakub Józefowicz opowiada o tym w "Gali":

Tata nie daje mi taryfy ulgowej, jest wymagający. Wszystkie sprawy osobiste zostawiamy przed wejściem do teatru. Chociaż mamy odmienne charaktery, łączy nas podobna wrażliwość, pewien rodzaj uważności i… pasja.

Całą rozmowę z ojcem i synem przeczytasz w nowej "Gali". Numer będzie dostępny:

- w wersji podstawowej - cena 5,99 zł

- z broszurą kulinarną z przepisami na dania z pomidorów w cenie 6,99 zł

- z krzyżówkami w cenie 6,90 zł

- z przewodnikami po europejskich stolicach, do wyboru: Londyn, Paryż, Berlin, Praga, w cenie 14,99 zł