Jared Leto w niedzielę zdobył za swoją rolę w filmie "Witaj w klubie" Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego. Okazuje się, że aktor był tak podekscytowany zwycięstwem, że niechcący... zniszczył cenną statuetkę!

- Kilka osób chciało zrobić sobie zdjęcie z moim Oscarem, a gdy poszedłem po statuetkę, to niechcący uderzyłem nią o balustradę schodów - wyznała w rozmowie z "Entertainment Tonight" Leto. - Nie stało się nic poważnego, tylko trochę zarysowała się z tyłu.

 Gwiazdor przyznał też, gdzie postawił swoją nagrodę. Jared Leto zdradził, że Oscara ustawił w... kuchni! Dlaczego aktor wybrał akurat to miejsce?

- Kuchnia to najważniejsze miejsce w moim domu i pierwsze, do którego wchodzę po powrocie - powiedział aktor. - Jest tam bezpieczny, bo strzeże go paczka popcornu i kawał wegańskiego masła, które uwielbiam.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Jared Leto - Spotyka się z Miley Cyrus?