Minione święta Bożego Narodzenia były dla Jarosława Bieniuka szczególnie trudne. Po raz pierwszy bowiem były piłkarz i trójka jego dzieci spędzili je bez ukochanej partnerki i mamy - zmarłej w październiku Anny Przybylskiej.

Jak donosi tygodnik "Na Żywo", Bieniuk postanowił jak najbardziej ułatwić swoim pociechom przetrwanie tego bolesnego czasu i spełnił ich wyjątkowe życzenie. Oliwka, Szymon i Jaś poprosili bowiem tatę o to, by święta mogli spędzić z dala od rodzinnego domu. Jarosław Bieniuk wykupił więc dla nich wszystkich wyjazd do kameralnego hoteliku w górach.

"Zgodnie z życzeniem dzieci pojechał też z nimi nowy pupil – piesek. W kameralnym pensjonacie, gdzie mogli liczyć na anonimowość, spędził z nimi okres od świąt aż do Nowego Roku" – czytamy w tabloidzie

Miejmy nadzieję, że rodzinie Anny Przybylskiej święta upłynęły w spokoju.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Jarosław Bieniuk - Miał wypadek na boisku!