Piotr Krysiak w poniedziałek na Facebooku zamieścił bardzo niepokojący wpis, z którego wynika, że podczas ubiegłorocznego konkursu Miss Generation "gwiazdor publicystyki TVP Info" dopuścił się gwałtu na jednej z uczestniczek. Dziennikarz nie zdradził jednak imienia i nazwiska sprawcy, ale według nieoficjalnych doniesień medialnych, oskarżenia mają dotyczyć Jarosława Jakimowicza, który od kilku miesięcy współpracuje z kanałem informacyjnym Telewizji Polskiej, gdzie w weekendowe poranki wspólnie z Magdaleną Ogórek prowadzi program "W kontrze". 

Jarosław Jakimowicz płacze na wizji i przekonuje o swojej niewinności

51-latek postanowił stanowczo zareagować na zarzuty stawiane przez Piotra Krysiaka, autora książki "Dziewczyny z Dubaju". Sobotnie wydanie programu "W kontrze" zaczęło się od oświadczenia Jakimowicza. Prezenter z łamiącym się głosem i łzami w oczach zapewnił na antenie, że jest niewinny.

- Tydzień temu zostałem posądzony o gwałt, o coś, czego nigdy w życiu nie zrobiłem. Zostałem posądzony nie przez sąd, nie przez policję, nie przez prokuraturę, nie przez adwokata, nie przez poszkodowanego, ale przez człowieka i jego post w internecie - oznajmił. 

Aktor zwrócił się także do części mediów, które jego zdaniem "niszczą jakąś część jego życia". 

- Jestem niewinny, nigdy nie zrobiłem takiego czynu, muszę państwu to powiedzieć, bo podejrzewam, że nie będą wszyscy zadowoleni z tego co powiem: przyznaje tym mediom, którym chyba tylko i wyłącznie na tym zależy, zniszczyliście cześć jakąś mojego życia, cześć z życia moich dzieci, moich przyjaciół. 

Dziękuję tym wszystkim, którzy do mnie piszą: "Nie zgadzam się z Tobą, nie lubię Cię, zmieniłeś się, nie akceptuję Twoich poglądów, ale znam Cię 15, 16, 30 lat i wiem, że być nigdy tego nie zrobił". Bo, proszę państwa, ja bym nigdy w życiu tego nie zrobił. Jestem niewinny i udowodnię to w sądzie - dodał. 

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Jakimowicz przyznał się, że "kupił" 12-letnią Tajkę. Wstrząsające cytaty z autobiografii gwiazdora TVP