Dla Nicki Minaj ten rok zaczyna się brutalnie: jej starszy brat, Jelani Maraj, właśnie usłyszał wyrok w sprawie molestowania seksualnego. Mężczyzna miał napastować 11-letnią dziewczynkę. Jedyny głos Nicki jak do tej pory w sprawie jej brata to list, w którym raperka określa go mianem "delikatnego człowieka".

Jelani Maraj skazany

W poniedziałek 27 stycznia Jelani Maraj został skazany na 25 lat pozbawienia wolności w związku z zarzutem molestowania 11-latki. Do zdarzenia miało dojść w domu mężczyzny na Long Island. Brat znanej raperki nie przyznawał się do winy, a jego linią obrony były problemy z alkoholem oraz ze zdrowiem, takie jak... anemia i nadciśnienie.

Oskarżenie wniesione prawie trzy lata temu było wynikiem zwierzeń, na jakie dziecko zdecydowało się opowiadając historię swojemu bratu. Prokuratura na dowód miała mieć nasienie Maraja pozostawione na ubraniu dziewczynki. Pod koniec 2019 roku sąd uznał, że nie dostarczono dowodów na niewinność Jelaniego.

Lekarze badający dziewczynkę mieli "silnie sugerować", że dziecko doświadczyło stosunku seksualnego. Świadkiem gwałtu miał być młodszy brat ofiary.

Nicki Minaj w obronie brata

Gwiazda nie pojawiła się wprawdzie na żadnej z rozpraw, ale gdy oskarżenia ujrzały światło dzienne, Nicki wystosowała list, w którym opisała Jelaniego jako "delikatnego, cierpliwego człowieka". Póki co nie skomentowała publicznie wyroku.