Nowy mężczyzna, nowa fryzura i nowy film. Gdybyście jeszcze tego nie zrozumieli, Jennifer Aniston jest nową kobietą. Od momentu rozstania z Bradem Pittem, co miało miejsce już sześć lat temu, była „przyjaciółka” robiła wszystko, żeby udowodnić, że żyje tak, jak jej się podoba. W amerykańskiej edycji magazynu Marie-Claire, Jennifer podsumowuje swoją przeszłość i mówi o tym, co planuje w przyszłości.

Chociaż jej nowy chłopak to Justin Theroux, pozuje do zdjęcia u boku Jasona Batemana. Na okładce magazynu widzimy ją ubraną w żakiet. W filmie „Szefowie wrogowie” występuje obok swojego partnera w pięknej kreacji wieczorowej. Jennifer wciela się w rolę apodyktycznej szefowej, którą Jason Bateman, pracownik będący na skraju załamania nerwowego, próbuje zabić. W obsadzie znaleźli się również Colin Farrell, Kevin Spacey i Charlie Day. Gwiazda nie miała nic przeciwko takiemu czarującemu składowi...  

Jennifer Aniston zwierzyła się w magazynie Marie-Claire, że jej kariera nie zawsze była prosta. Na początku swojej drogi, kiedy znalazła się w Nowym Jorku pracowała jako kelnerka. Jej kariera aktorska rozpoczęła się tak naprawdę dopiero po przyjeździe do Los Angeles. Jeżeli chodzi o astronomiczne honorarium, które otrzymała jako filmowa Rachel z serialu „Przyjaciele” zanim je osiągnęła musiała wykazać się wytrwałością i cierpliwością.  

Dzisiaj, Jennifer Aniston nie ma już kłopotów finansowych. Sława, miłość i uznanie – wszystko się do niej uśmiecha.