Joanna Krupa została mamą 2 listopada 2019 roku. Gospodyni programu "Top Model" zawsze podkreślała, że bycie mamą jest jej wielkim marzeniem i jeszcze kiedy była w związku z Romainem Zago, zamroziła swoje jajeczka, chcąc tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. W końcu Joannie Krupie i Douglasowi Nunesowi udało się począć dziecko w sposób naturalny, a wszystkimi etapami ciąży gwiazda chętnie dzieliła się ze swoimi fanami na Instagramie. I tak mogliśmy oglądać nagrania z jej badań USG oraz fotorelacje z aż trzech baby showers. Już przed porodem wiedzieliśmy, że Krupa urodzi córeczkę oraz że rozważa poród w warunkach domowych. Co ciekawe, dziewczynka otrzymała na imię Asha-Leigh, czyli inaczej niż wcześniej zapowiadano.

Córka Joanny Krupy będzie wegetarianką

Asha-Leigh jest oczkiem w głowie Joanny Krupy i jej męża. Gwiazda poświęca jej każdą wolną chwilę i dba o jej prawidłowy rozwój. Ostatnio na swoim Instagramie Krupa wyznała, że chce, aby jej córeczka w pierwszych latach życia była wegetarianką. - Dawanie dzieciom dobrego przykładu od najmłodszych lat życia jest kluczem do tego, aby wyrosły na kochające i współczujące istoty. Kiedy [Asha Leigh] będzie dorosła, sama zdecyduje, ale do tego czasu zapewnimy jej najzdrowsze i wolne od okrucieństwa opcje - napisała.

Krupa jest znana ze swojej miłości do zwierząt i od lat wspiera organizację PETA. Nic więc dziwnego, że chce wychowywać córkę w zgodzie ze swoimi przekonaniami. W komentarzach wiele osób pochwaliło jej decyzję, natomiast inni ją skrytykowali tłumacząc, że mięso jest niezbędne do prawidłowego rozwoju dzieci.

A jaka jest Wasza opinia?