Joanna Kulig (36) od kilku miesięcy przebywa w Los Angeles. Aktorka poleciała do USA, by promować film "Zimna Wojna". Wraz z Pawłem Pawlikowskim, reżyserem filmu, wzięła udział w kilku panelach dyskusyjnych, pojawiła się też na wielu prestiżowych wydarzeniach. Ostatnio - na gali Critics' Choice Awards 2019. Kulig poznała już wiele hollywoodzkich gwiazd, m.in. Brada Pitta, Nicole Kidman czy Claire Foy. Zaś jej talentem zachwycała się niedawno Natalie Portman. Kulig udzieliła właśnie miesięcznikowi "Vogue" wywiadu, w którym opowiada, jak wygląda jej życie w Los Angeles. Co ciekawe, rozmawia z nią Pawlikowski. Aktorka zdradziła reżyserowi miedzy innymi to, że jej grę w "Zimnej Wojnie" docenił sam Steven Spielberg. Kulig miała okazję poznać słynnego reżysera. Tak wspomina spotkanie:

Spielberg napisał do mnie mail, że bardzo mu się podobał film i chce mnie poznać.

Wypytywał o wszystko. Mówił, że widział "Idę" trzy razy (...) Pytał mnie o rodzinę. Opowiadałam o moim śpiewie, o instrumentach. Ale w końcu sama zaczęłam go wypytywać. Czy ma żonę, ile dzieci.

Okazuje się, że wielkim fanem filmów Spielberga jest mąż Joanny Kulig, Maciej Bochniak. Gdy aktorka powiedziała reżyserowi, że jej mąż inspiruje się jego twórczością, hollywoodzki reżyser od razu zgodził się z nim spotkać. Ponieważ Bochniak czekał na Kulig w samochodzie przez rezydencją, asystentka reżysera zaprosiła go do środka. Spotkanie z idolem było dla męża Kulig wielkim i wspaniałym przeżyciem.

Po spotkaniu ze Spielbergiem przyszły następne. Agentka umówiła mnie z Susanne Bier, która teraz kręci serial. - mówi Kulig w "Vogue".

Susanne Bier wyreżyserowała m.in. ostatni hit Netflixa - film "Nie otwieraj oczu" z Sandrą Bullock.

Poszłam na spotkanie. Potem na kolejne. nastawiłam się zadaniowo. Poza tym fajnie się z ludźmi spotykać. To przyjemne.

Joanna Kulig, która zostanie w Los Angeles przynajmniej do narodzin swojego dziecka (Joanna jest w zaawansowanej ciąży), a może i dłużej, wyjaśnia, że w Los Angeles aktorzy mają dużo większe możliwości niż w Europie. Agencje inwestują w najlepszych, organizują im spotkania, castingi, a także dbają o ich wizerunek.

W ogóle podoba mi się to, że jeśli tutaj człowiek jest w czymś dobry, daje mu się szansę. Jeśli ktoś ma na tyle siły, że nie popadnie w jakiś nałóg, albo nie zwariuje, może się rozwinąć. Dlatego cieszę się, że tu jestem.

Nowe zdjęcia Joanny Kulig zobaczysz w naszej GALERII.