Joanna Kulig dzięki serialowi "Hanna" miała dać się lepiej poznać amerykańskiej publiczności. Polskie media rozpisywały się o sukcesie aktorki, która dostała angaż w serialu Amazona, po świetnym występie w "Zimnej wojnie". Nagłośnienie tematu sprawiło, że fani stworzyli sobie dosyć wyraźne wyobrażenie na temat roli Joanny Kulig w serialu "Hanna". Nic więc dziwnego, że przeżyli niemałe rozczarowanie po tym, jak okazało się, że Polkę zobaczymy na ekranie jedynie przez... dziewięć minut pierwszego odcinka produkcji. Matka głównej bohaterki, czyli postać, w którą wciela się Joanna Kulig, ginie bowiem dosyć szybko podczas wypadku samochodowego. 

Joanna Kulig w serialu "Hanna"

Serial "Hanna" z Joanną Kulig swoją premierę będzie miał dopiero w marcu. Pierwszy odcinek udostępniono jednak na 24 godziny w serwisie Prime Video, przy okazji Super Bowl. Produkcja opowiada historię nastolatki, która w środku lasu, z dala od cywilizacji, jest przez ojca wychowywana na zabójczynię. Akcja serialu rozpoczyna się jednak w czasach, kiedy Hanna była noworodkiem, a ojciec musiał uprowadzić ją z tajnego ośrodka wojskowego CIA, po czym zabrał ją do matki (w tej roli Joanna Kulig). I tu, w miejscu gdzie rozpoczyna się wątek polskiej aktorki, również się kończy. Podczas ucieczki pary z dzieckiem, ich samochód zostaje ostrzelany, po czym uderza w drzewo. Wypadek okazuje się dla matki tragiczny. Bohaterka Joanny Kulig ginie już w dziewiątej minucie serialu. Po dramatycznym wypadku, akcja przenosi się na wydarzenia, które mają miejsce 15 lat później. 

Serial "Hanna" po pierwszym odcinku zbiera bardzo dobre recenzje. Tym bardziej żałujemy, że nie będziemy mieli okazji oglądać Joanny Kulig na ekranie trochę dłużej...

Trzymamy kciuki za kolejne produkcje z udziałem Asi!