Joanna Kulig gościła w niedzielę na prestiżowej gali Governors Awards 2018 w Los Angeles. To jedna z ważniejszych imprez związanych z branżą filmową, która przybliża tę najważniejszą galę - rozdanie Oscarów. Na Governors Awards gościły największe gwiazdy Hollywood, które wystąpiły w tym roku w filmach kinowych. Nie zabrakło więc Lady Gagi, która zagrała w filmie "Narodziny Gwiazdy", czy Ramiego Malka, który brawurowo wcielił się we Freddiego Mercurego. Poza tym na gali w LA pojawili się też Nicole Kidman, Amy Adams, Emily Blunt, Harrison Ford, Etan Hawke i Lily Collins. Joanna Kulig promuje obecnie w USA film "Zimna Wojna", który najprawdopodobniej otrzyma nominację do Złotego Globu i Oscara jako najlepszy film zagraniczny. Nic więc dziwnego, że piękna Polka, którą zachwyca się cały świat, dostała zaproszenie na tę znamienitą galę. Kulig zjawiła się na imprezie w długiej aksamitnej sukni zdobionej kryształkami. To projekt marki Gucci. Wizaż aktorki był bardzo Hollywoodzki, dzięki czemu Joanna wyglądała fenomenalnie. Ciąża Kulig jest już zaawansowana, więc gwiazda nie ukrywa brzuszka. Długa zabudowana suknia pięknie go wyeksponowała. Zobacz zdjęcia z Governors Awards w naszej GALERII.

Joanna Kulig w poniedziałek, 19 listopada, otrzymała Nagrodę Specjalną podczas ceremonii Róże Gali 2018. Redakcja magazynu "Gala" nagrodziła aktorkę za jej wybitne osiągnięcia zawodowe i wspaniałą kreację w filmie "Zimna Wojna". Przypomnijmy, że Kulig za swoją grę w nowym filmie Pawła Pawlikowskiego dostała gratulacje m.in. od Julianne Moore i Juliette Binoche, pojawiła się także na okładce francuskiego "Elle". Jak sama ostatnio przyznała w wywiadzie, to najpiękniejszy rok w jej życiu. Obok Kulig główne role w "Zimnej Wojnie" zagrali Tomasz Kot i Borys Szyc, a drugoplanową - Agata Kulesza.