Historia Joanny Mazur, którą opowiedziała w "Tańcu z Gwiazdami", poruszyła miliony polaków. Niewidoma mistrzyni świata w biegu na 1500 metrów pokazała w programie swój skromny pokój w krakowskim akademiku, z toaletą na korytarzu, który zajmuje od 15 lat.  "- Przepraszam za ten filmik, ale tak właśnie wygląda życie" – powiedziała Joasia Mazur w programie. Nikomu się nie skarżyła, ani też nikogo nie prosiła o pomoc. Ale jej mieszkanie w internacie, na tyle wprawiło w osłupienie internautów, że po wyemitowaniu materiału, postanowili pomóc Joannie Mazur i zorganizowali trzy zbiórki pieniędzy, dzięki którym udało się zgromadzić kilkaset tysięcy złotych. Nikt jednak nie spodziewał się tego, co wydarzyło się we wczorajszym odcinku "Tańca z Gwiazdami"!

Joanna Mazur dostała mieszkanie

Zaraz po występie Joanny i Janka Klimenta, na scenie pojawił się przedsiębiorca Zbigniew Jakubas. Postanowił on jedno z mieszkań, które powstaną w budowanym przez niego budynku, całkowicie bezinteresownie przekazać Joannie Mazur:

"- Dokładnie tydzień temu moja córka Joanna po obejrzeniu programu, ze łzami w oczach, opowiedziała mi historię Joanny. Natychmiast obejrzałem materiał w internecie i nie ukrywam, że się bardzo wzruszyłem i podjąłem decyzję o pomocy tej wspaniałej dziewczynie. A ponieważ w życiu trzeba mieć dużo szczęścia, to tak się dobrze składa, że w moim projekcie „Nowa 5 Dzielnica” w Krakowie jest budynek, który czeka właśnie na panią! Jestem zaszczycony, że mogę pani przekazać nowe mieszkanie z piękną łazienką, salonem, sypialnią i dużym, słonecznym tarasem. A teraz, tak jak szybko pani biega, tak szybko musimy podjąć decyzję o urządzeniu pani mieszkania, żeby zaraz po wakacjach mogła pani w nim zamieszkać."

Wideo ze wzruszającego momentu w "Tańcu z Gwiazdami" obejrzycie poniżej: