Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens poznali się przy okazji pierwszego pokazu La Manii. 50-latek miał wyprodukować show i chociaż ostatecznie do tego nie doszło, zrobił bardzo duże wrażenie na projektantce. Para przypadkowo spotkała się parę lat później na Balu Dziennikarzy, a po imprezie producent napisał Przetakiewicz sms-s, w którym przyznał, że nigdy nie widział takiej energii i temperamentu. - Odpisałam dość oficjalnie, byłam krótko po rozstaniu z Janem [Kulczykiem - przyp. red.], nie miałam jeszcze miejsca ani w głowie, ani w sercu na nowe relacje. Trzy lata później zaprosiłam go na swoje 50. urodziny - wspominała Przetakiewicz w wywiadzie dla "Vivy".

Joanna Przetakiewicz pochwaliła się prezentem od ukochanego

Rinke Rooyens od początku znajomości z Joanną Przetakiewicz wiedział, że chce, aby była dla niego kimś więcej niż znajomą. To projektantka zachowywała większy dystans. Ale kiedy zgodziła się już na pierwszą randkę, zrozumiała, że spotkała kogoś szczególnego. Dziś para jest razem bardzo szczęśliwa i chętnie dzieli się swoim uczuciem z fanami na Instagramie. Od dwóch lat Przetakiewicz i Rooyens mieszkają razem w Londynie, a z okazji rocznicy wprowadzenia się do projektantki, ukochany postanowił zrobić jej romantyczny prezent. 

Ukochany Joanny Przetakiewicz przed wejściem do ich domu ustawił girlandę w kształcie serca, składającą się z różowych i czerwonych balonów. Nad drzwiami z kolei zawiesił napis "Wonder Woman" - zwrot, jakim określa projektantkę. Przetakiewicz pochwaliła się niespodzianką na Instagramie, zamieszczając swoją reakcję:

- Niespodzianka z rodzaju szał i obłęd, Rinke Rooyens kochany! Ty zawsze myślisz jak mnie zaskoczyć, jak zrobić mi przyjemność. Dzisiaj jest nasza szczególna rocznica. Minęło 2 lata od kiedy mieszkamy razem. Najbardziej kocham w Tobie to, że tak bardzo dbasz i troszczysz się o innych. Serce, siła i mądrość w jednym.