Jolanta Pieńkowska i Leszek Czarnecki założyli swoją fundację w 2007 roku z myślą o wsparciu poszkodowanych przez los i wybitnie utalentowanych młodych osobach. Jako jedna z nielicznych fundacji w Polsce, niemal w całości (99%) opiera swoją działalność na prywatnym kapitale. Z najnowszego organizacji raportu wynika, że w ciągu 12 lat znane małżeństwo przeznaczyło potrzebującym już ponad 56 milionów złotych. Pieniądze trafiły już do blisko 2500 podopiecznych.

Fundacja Jolanty i Leszka Czarneckich wypłaca m.in. stypendia na cały okres studiów dla wybitnie uzdolnionych maturzystów z niezamożnych rodzin. Stale wspiera także domy dziecka, domy pomocy społecznej, zakłady opiekuńcze, zakłady opiekuńczo - lecznicze, hospicja, szpitale, szkoły i rodzinne domy dziecka.

Fundacja Jolanty i Leszka Czarneckich

Dziennikarka i jeden z najbogatszych Polaków mocno angażują się też się w programy badań i leczenia raka trzustki oraz białaczki. Na ten cel w latach 2015-2017 przekazali w Polsce, a także na świecie blisko 1,5 miliona dolarów oraz 146 tysięcy funtów.

Warto dodać, że Pieńkowska i Czarnecki w przeszłości wspierali także kilka znanych osób. Już po śmierci aktorki Anny Przybylskiej wyszło na jaw, że małżeństwo przekazywało pieniądze na jej leczenie. Z ich wsparcia skorzystała też m.in. finalistka pierwszej edycji programu "X Factor", Ada Szulc, której fundacja Czarneckich pomogła wydać jej debiutancką płytę.

- Postanowiłem postawić na młodych ludzi i zainwestować w ich zdrowie i edukację. Te dwie drogi mają prowadzić w jednym kierunku – w stronę samodzielności, która da im szansę na rozwijanie talentów i budowanie własnego życia. Chciałem podzielić się z nimi tymi wartościami, które sam cenię najbardziej – wolnością i niezależnością - powiedział kiedyś Leszek Czarnecki.

Aktualnie Fundacja Leszka i Jolanty Czarneckich wspiera 300 osób.

SPRAWDŹ TEŻ: Taco Hemingway wspiera społeczność LGBT na nowej płycie