Julia Roberts wczoraj świętowała swoje 47. urodziny. Gwiazda, mimo upływu lat, wciąż uznawana jest za jedną z najpiękniejszych i najpopularniejszych amerykańskich aktorek.

Okazuje się, że Roberts pogodziła się z upływem czasu i nie chce na siłę zatrzymywać młodości! Zdobywczyni Oskara przyznała nawet, że jej decyzja o nie poddawaniu się inwazyjnym zabiegom chirurgicznym jest uznawana w branży za bardzo odważną!

- Jak na hollywoodzkie standardy, to już podjęłam ogromne ryzyko, gdy nie zdecydowałam się na lifting twarzy - wyznała Julia Roberts w rozmowie z magazynem "You".

Aktorka zdradziła też, że zdecydowała się podpisać kontrakt reklamowy z marką Lancome, bo wynegocjowała sobie, że będzie ambasadorką godnego starzenia się!

- W mojej umowie jest zapis, dotyczący mojej roli, jako ambasadorki starzenia się z klasą. Muszą mnie zatrzymać na minimum pięć lat, tak, bym mogła reklamować te kosmetyki także po 50-tce!

Podoba się Wam decyzja Roberts? A może uważacie, że aktorki powinny korzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Julia Roberts - Rozwiedzie się?!