Julia Wieniawa to bez wątpienia jedna z najbardziej pracowitych gwiazd w polskim show-biznesie. Wszechstronnej 21-latce udało się w mijającym roku m.in. wziąć udział w "Tańcu z Gwiazdami", zagrać w kilku filmach i serialach, zaliczyć teatralny debiut oraz stworzyć własną markę kosmetyczną. Młoda aktorka nie ukrywa, że obecny zastój w branży filmowej sprawił, że ma teraz w końcu więcej czasu dla siebie.

- Szczerze mówiąc, nie wiem co przyniesie kolejny rok, bo żyjemy teraz w bardzo niepewnych czasach. Nie ukrywam, że czuję się trochę tak, jakbym była w zawieszeniu. Z jednej strony mam na głowie remont, z drugiej jest koronawirus i wszystkie projekty trochę spadają na później. Tak naprawdę pierwszy plan filmowy mam zaplanowany na marzec. Kto wie, może coś wpadnie wcześniej, ale w tym czasie chcę porobić swoje rzeczy - wyznała w rozmowie z Gala.pl.

Julia Wieniawa nagrywa płytę

Choć pandemia koronawirusa mocno przystopowała branżę rozrywkową, to ambitna celebrytka nie ma zamiaru ani na chwilę zwalniać tempa. Udało nam się dowiedzieć, że już przygotowuje dla swoich fanów kolejne niespodzianki. Tym razem muzyczne.

- Nie ukrywam, że ten czas jest idealnym czasem na pracę twórczą i chcę wrócić do muzyki, tak na pełnej... - zdradziła nam Julka.

Wieniawa powiedziała nam też, że premiera jej kolejnych singli nastąpi już wkrótce. Artystka zapowiada także pełnowymiarowy album, o który dziennikarze i fani wypytują ją regularnie już od kilku lat.

- Pracuję nad płytą i chcę się wreszcie skupić na muzyce. Aktualnie mam na to czas, więc chcę ten czas wykorzystać jak najlepiej. Nie na leżenie i leniuchowanie, ale na robienie kolejnych rzeczy - dodała.

Dyskografię Julii Wieniawy zamyka opublikowany w lipcu singiel "SMRC", do którego tekst napisała Mery Spolsky.

Czekacie na nową muzykę od Julii Wieniawy?

ZOBACZ TEŻ: Julia Wieniawa o zachowaniu narodowców na Marszu Niepodległości: "Bestie, ohydne kreatury"