Julia Wieniawa od kilku lat robi prawdziwą furorę w polskim show-biznesie. Choć swoją przygodę z aktorstwem zaczynała od niewielkiej roli w serialu "Rodzinka.pl", zręcznie wykorzystała swoje "pięć minut" i dziś jest jedną z najbardziej wziętych gwiazd młodego pokolenia. Wszechstronnie utalentowana 22-latka występuje w filmach, serialach, teatrze i programach telewizyjnych, nagrywa piosenki i z powodzeniem próbuje swoich sił w biznesie. Jednym z ostatnich przedsięwzięć szalenie popularnej influencerki jest jej własna marka ubrań o nazwie Lemiss, którą współtworzy z zaprzyjaźnioną projektantką, Romą Janiotą.

ZOBACZ: Julia Wieniawa ruszyła z marką odzieżową. Co oferuje Lemiss?

Julia Wieniawa pozuje topless

W sobotę na oficjalnym profilu odzieżowego brandu Wieniawy ukazało się czarno-białe zdjęcie, zapowiadające nową kolekcję. Julka pozuje na nim bez stanika - na sobie ma jedynie krótkie spodenki. Większość komentujących jest zachwycona tą klimatyczną fotografią:

Jakie piękne zdjęcie!

Cudo

Wyglądasz przepięknie!

Fiu fiu - piszą internauci w komentarzach na oficjalnym profilu Lemiss na Instagramie.

Jak to jednak bywa w Internecie, pojawiły się też głosy krytyki. Co ciekawe, ideę rozbierania się do zdjęć negatywnie ocenił... twórca jednego z prężnie działających kont poświęconych młodej artystce.

To ładna kampania, ale nie rozumiem, dlaczego Julia musi być topless. Jeśli reklamujesz ubrania, dlaczego musisz być nago? To nie ma sensu - czytamy.

Część fanów zdecydowała się stanowczo stanąć w obronie wyborów Julii.

Bo taka była jej wizja

Może dlatego, że po prostu chciała to zrobić? - odpowiedzieli autorowi ganiącego Wieniawę komentarza.

Wspomnianą fotografię, która wzbudziła tyle emocje w mediach społecznościowych, znajdziecie w naszej GALERII.