Naszyjniki-łańcuchy zaczęły być popularne już wczesną wiosną i latem - wtedy influencerki nosiły grube, masywne łańcuchy, które królowały też na wybiegach takich projektantów, jak J.W. Anderson, Bottega Veneta czy Saint Laurent. Im większe i cięższe, tym lepiej. Natomiast w sezonie jesień-zima 2019/20 tego typu naszyjniki powracają, ale w zdecydowanie prostszym wydaniu. Marka Umiar zaprojektowała delikatniejsze odpowiedniki modnych łańcuchów, specjalnie dla wielbicielek „umiaru” i minimalizmu. Model Rena Gold nosi już Julia Wieniawa. 

Julia Wieniawa w naszyjniku polskiej marki

Polska marka Umiar w swojej ofercie posiada dwa modele naszyjnika-łańcucha. Łańcuch Rena Silver to propozycja dla fanek prostej biżuterii. Srebrne ogniwa połączone są ze sobą w luźniejszym splocie. Z kolei Rena II to idealny naszyjnik dla tych, którzy nie boją się eksperymentować i stawiają na grubsze, masywniejsze dodatki. Łańcuch Rena Gold marki Umiar pokochała już Julia Wieniawa, która postanowiła zabrać go na swój wakacyjny wyjazd na Sycylię. Jego cena to 630 zł.

"Naszyjnik-łańcuch to dodatek, który będzie idealnym dopełnieniem nawet najprostszych stylizacji. Sprawdzi się zarówno na wieczór, jak i na co dzień" - mówią Magda Brzozowska i Malwina Wysińska, projektantki marki Umiar. 

Umiar to powstała w 2015 roku polska marka biżuterii. Założona przez Magdalenę Brzozowską i Malwinę Wysińską z miłości do prostych form i pasji projektowania. Nazwa Umiar definiuje wartości, za którymi podążają projektantki: proste w formie i wyrazie projekty, szlachetne materiały, najwyższa jakość wykonania i rzemieślnicze doświadczenie. 

Podobne naszyjniki w bardzo atrakcyjnych cenach znajdziecie także popularnych sieciówkach, m.in. Mohito.