Justin Bieber po rozstaniu z Seleną Gomez zmienił się nie do poznania. Wcześniej młody gwiazdor opowiadał o swojej miłości do Chrystusa czy szacunku do kobiet. Jednak od kiedy u jego boku nie ma stałej partnerki, to Justin Bieber całkowicie traci kontrolę nad sobą!

Muzyk nieustannie popada w tarapaty - wdaje się w klubowe bójki, obraża paparazzi, pluje na fanów, a także coraz częściej odwiedza... domy publiczne! Wygląda na to, że ostatnia przygoda Justina Biebera z prostytutką, która go nagrała, niczego go nie nauczyła.

Wokalista znów bowiem zdecydował się zaszaleć, ale tym razem w towarzystwie striptizerek. Podczas pobytu w Australii Justin Bieber wybrał się do klubu nocnego w Sydney i tam bawił się na prywatnej imprezie z 35 striptizerkami!

Ciekawe, czy z tej szalonej nocy również zachowało się jakieś nagranie?

PRZECZYTAJ TAKŻE: Justin Bieber ma wielkie serce!